Cieszę się Mloda, że sałatka smakowała Tobie i reszcie ;-) Jak wymyślę jakąś nową to napewno tu wrzucę hihihi ;-)
Bardzo fajne ciasto robiłam na święta, 
może ja odpowiem apuchalska ja starłam jabłka na tarce jarzynowej :-) i dusi się do czasu aż cała galaretka się rozpuści :-)
Już poprawione :)
dulce de leche to mleko kondensowane gotowane przez ok 2 godz. nie otwierac zaczekac do wystygniecia! bardzo slodkie - ostrzegam! maz jest argentynczykiem i czesto w domu robi wszystko co sie da zjesc z dulce de leche - ciastka, do chleba z orzeszkami, owoce itd. do kawy zamiast cukru!
Wymiary blaszki 35x25 cm. Pozdrawiam:)
Przygotowałam ją na imprezę Sylwestrową, sałatka okazała się strzałem w dziesiątkę! Zrezygnowałam tylko z ogórka, reszta bez zmian. Smak super, godny polecenia! Zdjęcia robione na drugi dzień:
pozdrawiam!
Robiłam ją juz 2 razy,jest pyszna.Wszystkim bardzo smakowala,na pewno bede robila ja czesto:-)
Jakiej wielkosci jest ta blacha?
Z jabłkiem nie robiłam ale myslę, że tez beda dobre :)
Cebule nalezy gotowac czy podsmazyc?
fajnie wygladaja i mam zamiar je zrobic dla mojego synka na kolacje ale nie lubimy rodzynek, czy robilas kiedys z jablkami?
Zapiekanka rewelacja,mój mąż jest wymagający a danie bardzo pochwalił:)))))
Jak nie lubisz adwokata to najlepiej będzie go nie dodawać, można nawet dać po prostu ubitą i usztywniona śmietanę, ja często tak robię jak nie mam czasu .
Jestem totalną blondynką w kuchni. Ale dziś jak zwykle było pytanie "co na obiad" a że dostałam kaszę gryczaną z dodatkami wymyśliłam pulpeciki... oczywiscie pierwsze kroki skierowalam na Wielkie Żarcie... i wylosowałam sobie twój przepis :-)
Pulpeciki są przepyszne, delikatne i super dla dzieci. Tylko dodałam pół na pół tartą bułkę z moczoną zwykłą, bo mi tartej nie starczyło, no i wywar był na bulionie winiarego "ziele+liść laurowy".... ohh... o moim kochanym majeranku zapomnialam.. ale to sie jeszcze da naprawić :-)
póki co PYCHOTA !!!
Wystarczy jajo sparzyć i po kłopocie. Albo ugotować na twardo i żółteczko dobrze rozetrzeć z masą. Chodze pewnie o "lepiszcze". Bombki pierwsza klasa. Zwłąszcza jak się je sporo nasączy alkoholem ;)