jedna wielka pycha!
Skusilam sie na czeko-krem i zrobilam to ciasto. I faktycznie, slodki czekoladowy krem w polaczeniu z grapefruitem smakuje wysmienicie!! Srednio smakowal mi spod... Nastepnym razem sprobuje zrobic je na biszkopcie i polowe masy wloze w srodek. Dziekuje za koncepcje Jamaico!
Danie bardzo smaczne!
Brzmi ciekawie, spróbuję !!!
dzięki za pomoc już zamówiłam na allegro
Pyszna!!!! Bardzo smakowała moim dzieciom , które nie przepadają za gotowanym kalafiorem a tu proszę - zjadły wszystko. Dziękuję za fajny przepis
Jeżeli przekąski są potrzebne na sobotę, to w wtorek, środę marynuję, w czwartek gotuję, w piątek kroję i zalewam pierwszą galaretą, w sobotę garniruję czyli dekoruję. W zależności od tego ile mam półmisków zajmuje mi to od 1 godz do 2 godzin, ale na ogół robię 5 -6 różnych więc to bywa różnie.
Z majonezem i warzywami wstrzymałabym się do ostatniego dnia.
P r z e p y s z n a , a jaka szybka w wykonaniu ! Troszkę trudno rozetrzeć serek topiony w zupie , dlatego wlałam troszkę płynu do miseczki , włożyłam serek i zmiksowałam blenderem na kremową piankę , którą wlałam do zupy , pięknie ją zagęściła , polecam tą zupkę - krem
Mnie bardzo się spodobał ten niebieski kolorek. I teraz wszelkie błękitne ciacha i torty przykłuwają mój wzrok. Szczególnie pięknie wyglądają niebieskie dodatki na bialych masach. Pozdrawiam.
W związku z mnóstwem pytań (wiadomości prywatnych):
No to i ja przyłaczyłam do grona łososiżernych - zrobiłam ostatnio i rewelacyjnie wyszło. do tej pory układałam łososia na łudeczkach z cykorii ale podanie w wersji babeczek jest bardzo efektowne. dzieki za pomysł
Dzięki śliczne za szybką odpowiedź. Mam jeszcze kilka nowych foliowych szprycek więc odetnę maleńką dziurkę i do dzieła. W sobotę długo pracuję wiec wszystko muszę mieć już w piątek. Myślisz że jak dziś na noc polakieruję mięsko i szynkę a jutro ozdobię i polakieruję to zachowa świeżość? Chyba tak bo to tylko dwa dni. A Ty ile max wcześnie robisz takie przystawki? Przed nami też Andrzejki i trzeba będzie też sobie rozłożyć jakoś pracę.
Bardzo prosta, szybka i pożywna- ja dodałam jeszcze na wierzch szparagi pokrojone w kilkucentymetrowe kawałki- Polecam!!
Plutko4, w galantynie z kurczaka na ostatniej fotce masz pokazane pierwsze zalewanie galaretą.
Porcje muszą być dobrze schłodzone. Zalewam a właściwie lakieruję je odcinając jak najmniejszy koniec woreczka( te od mrożonek są dobre) chyba, że masz szpryckę z maleńką tylką. Później do lodówki. Kiedy porcje stężeją układasz je na półmisku. Dekorujesz, kiedyś warzyw nie polewałam, co widać na niektórych fotkach. Teraz lakieruję wszystko ponieważ zapobiega to wysychaniu, a i porcje wyglądają apetyczniej. Rób to jednak bardzo delikatnie. Pamiętaj wszystkie elementy muszą być zimne, a galareta ma mieć konsystencję gęstego lakieru. ![]()
Jeżeli jeszcze czegoś nie wiesz pytaj.