tak przeglądam tę stronkę z Waszymi cudami i mam pytanko czy te wszystkie różne kwiatki to robicie od ręki czy za pomącą wyciskarek sprawdzałam na allegro i w tortowni ale nie wiem które wybrać jeżeli ktoś może mi pomóc to proszę o rade z góry dziękuję
Hej :) fajny przepis, sama uzywam podobnej przyprawy. Jedyne zastrzeżenie mam do nazewnictwa przyprawy w Twoim przepisie. Nie kminek rzymski tylko KMIN. To tak dla tych, którzy szukali by kminku lub myśleli, że kmienek rzymski to taki zwykły kminek :)
Hmm, Alicjo muszę się jeszcze do czegoś przyznać... Otóż odrobinę jeszcze zmieniłem przepis, zwiększając ilość ząbków czosnku z 40-tu do 60-ciu ![]()
Trzeciego dnia, bo dla nas dwojga kurczak na trzy dni wystarcza (nota bene po każdym odgrzaniu potrawa coraz smaczniejsza), moja Żona stwierdziła, iż trochę mało czosnku jest w tej ostatniej porcji
.
Następnym razem zrobię z 80-cioma ![]()
Wielkie dzięki za ten przepis...
Ocena w skali 1-10.......... conajmniej 12 !!!!
Dodałam do ulubioych, bo koniecznie muszę je upiec. Wyglądają bardzo apetycznie.
Jagódki mam w słoiczku, więc na pweno niedługo zrobię.![]()
Dziękuję za przepis.
Wlasnie skonczylam piec twojego torta, jak moge doradzic lepiej zmiksowac cale jaja z cukrem na porze, wystudzic i dodawac do utartego masla stopniowo. Pozdrawiam
mam pytanie. najpierw wkladamy rozwalkowana mase do pieca i pieczemy przez jakis czas, potem wyjmujemy skrecamy paski i potem znowu do pieca, tym razem do calkowitego upieczenia?
Tak Poluchna..tak do obiadu.. ale proporcje mozna dowolnie zwiekszac.. cebuli duzo musi byc :) musi ja byc widac i czuc... :)
Przepis jest po prostu FANTASTYCZNY , REWELACYJNY......dziekuje za udostępnienie przepsu... bardzo mi sie przydał:) Pozdrawiam ![]()
Kamilko, Twoje ciasto wyglada super! Pozdrawiam ;D
BlackOnion, milo mi ze kurczak Ci smakowal. Pozdrawiam ;D
Do Anka_w
Pozwolę sobie odpowiedzieć, na wypadek, gdyby autorka przepisu nie zauważyła pytania ;-). Kapustę zalej taką iloscią wody, aby była lekko przykryta. Możesz zalać wrzątkiem, szybciej się ugotuje. Jeśli chodzi o ilość wody na wywar mięsny... Hm... Trudne pytanie, bo ja zawsze wlewam "na oko"
. Zazwyczaj wlewam wody adekwatnie do ilości mięsa - aby było przykryte i żeby nie było za mało zupy w koncowym efekcie ;-). Gdyby wywar wyszedł Ci za bardzo esencjonalny, albo sam kapuśniak za kwaśny, zawsze mozesz wody dolać (kontrolnie - po odrobinie). Nie bój się kombinować z proporcjami - to nie ciasto, ani zupa krem. :-) Ja zrobiłam kapuśniak dzisiaj na trzech szpondrach, które ważyły w sumie 60 dkg. Wydaje mi się, że zanurzyłam je co najmniej w dwoch litrach wody, jeśli nie trzech. Po dodaniu kapusty (w ilości 60 dkg) okazało się, że zupa jest za gęsta - tym bardziej, że ziemniaki dodam dopiero jutro, ugotowane oddzielnie, na wszelki wypadek, gdyby miały ochotę "zgłąbieć". Czyli dolałam jeszcze wody na jakieś 1-2 cm, coby zupka miała gęstośc odpowiednią.
Do Anka_w
Pozwolę sobie odpowiedzieć, na wypadek, gdyby autorka przepisu nie zauważyła pytania ;-). Kapustę zalej taką iloscią wody, aby była lekko przykryta. Możesz zalać wrzątkiem, szybciej się ugotuje. Jeśli chodzi o ilość wody na wywar mięsny... Hm... Trudne pytanie, bo ja zawsze wlewam "na oko"
. Zazwyczaj wlewam wody adekwatnie do ilości mięsa - aby było przykryte i żeby nie było za mało zupy w koncowym efekcie ;-). Gdyby wywar wyszedł Ci za bardzo esencjonalny, albo sam kapuśniak za kwaśny, zawsze mozesz wody dolać (kontrolnie - po odrobinie). Nie bój się kombinować z proporcjami - to nie ciasto, ani zupa krem. :-) Ja zrobiłam kapuśniak dzisiaj na trzech szpondrach, które ważyły w sumie 60 dkg. Wydaje mi się, że zanurzyłam je co najmniej w dwoch litrach wody, jeśli nie trzech. Po dodaniu kapusty (w ilości 60 dkg) okazało się, że zupa jest za gęsta - tym bardziej, że ziemniaki dodam dopiero jutro, ugotowane oddzielnie, na wszelki wypadek, gdyby miały ochotę "zgłąbieć". Czyli dolałam jeszcze wody na jakieś 1-2 cm, coby zupka miała gęstośc odpowiednią.
Kamilko, bardzo sie ciesze ze buleczki smakowaly. Pozdrawiam ;D
Ale ta porcja to tylko dwóch średnio głodnych osób?
Piper, bardzo mi milo ze buleczki smakowaly. Pozdrawiam ;D