myślę ze ciasto się listkuje czyli rozwarstwia, że po upieczeniu wygląda jakby składało się z kilku listków (warstw)
Prawdopodobnie wystarczy, ale ja akurat tyle dusiłam i były miękkie ale się nie rozpadały, dlatego tak napisałam. Spróbuj ,warto:)
cukinie wydrążamy nie przecinajac jej, powstaje taka rurka, w ktorej środek wkładamy farsz. Powstają 2 roladki bo mniejsze odcinki cukini łatwiej wydrążyć.
uwielbiam tiramisu, a ten przepis - mmmmmmmmmmmmmm :-)
Zeszło mi tylko jedno opakowanie biszkoptów na blachę (wolę grubą warstwę masy).
Dodany do ulubionych :-)
mam ten przepis i piekłam kiedyś serową zosię i bardzo nam smakowała-polecam
jadłam to ciasto u siostry jest bardzo dobre i wysokie
nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że ten deser przypadł Ci do gustu :))
co do żelatyny to po prostu melba mi zastępuje inne ciasta, o podonej formie tj. serniki na zimno, z żelatyną ;)))
stąd ta moje mała dygresja
pozdrawiam :)
to ciasto jest na blaszkę 25/40. Narazie nie mogę wkleić zdjęć ale postaram się w przyszłości. Pozdrawiam serdecznie
to ciasto jest na dużą blaszkę 25/40 . Niestety narazie nie mogę wkleić zdjęć ale postaram się w przyszłości .Pozdrawiam serdecznie
Przepis jest super. Ja preferuję ajran z wodą niegazowaną, ale z gazowaną też jest ciekawy.
piekłam twoje ciasto na 1 listopada,jest pyszne i wilgotne wszystkim smakowało nawet mojej córce która nielubi smaku kawy smakowało najbardziej-dzięki za super przepis,teraz tiramisu będzie gościło częściej na moim stole.
Ja robiłam go dość dawno, ale o ile pamiętam była to blaszka 24x34 cm.
Magda przepraszam, że tak się wcinam z odpowiedziami. Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe
super. zrobiłam i strasznie się cieszę tym smakiem. to chyba jedyny przepis na prawdziwą masę melbę na tym portalu. właśnie tak ją robiły moja mama i babcia. nie wiem, o jakich przepisach z żelatyną piszesz, dla mnie melba to zawsze takie składniki, jakie są w Twoim przepisie. najbardziej lubię ten moment, kiedy ścina się masa twarożkowa ze śmietany i całość wygląda tak, że chce się człowiekowi załamać i wszystko wywalić do kubła, a za chwilę mamy śliczny pachnący serek na sitku...
Witam,ja raczej"kulinarnie raczkuję"ale zamiast mleka ( zapominaŁam kupić) dodaŁam mleka skondensowanego (takiego z puszki).Też wyszŁo pyszniutkie.Pozdrawiam.