Moja szwagierka widząc jak jej dzieci wcinają te "korko-szaszłyki" ;o) stwierdziła że tyle kupuje owoców do jedzenia i jakoś nie ma na nie zbyt wielu chętnych, a tu proszę, w tej postaci zajadały, aż było miło popatrzeć, o dorosłych nie wspomnę ;o)
Mi też trochę za mało zalewy wyszło, ale cukinia moim zdaniem bardzo dobra. Ja obierałem moją cukinię ponieważ nie była już najmłodsza i wolałem obrać.
Super pomysł na urodzinowe przjęcie dziecka,będę musiała wypróbować.
Czytałam że masę krówkową podgrzać delikatnie,wtedy łatwo się rozsmarowuje,ale nie sprawdzałam sama tego sposobu.
rozumiem, że budynie gotujemy w litrze mleka?
NIe wiem czy masa krowkowa krowkowa zachowuje sie tak jak ugotowane mleko, ktorego ja uzylam, ale to ja to po prostu wylalam na herbatniki i rozsmarowalam...nozem.. po prostu..
Wielkie dzięki. Chyba będę musiał wybrać się na zakupy do jakiegoś molocha (brrr!).
A na wiosnę nasionka do foliaka
Powidła wyszły fantastyczne,garnek sie nie przypalił,dzisaj robię następną porcję. Super przepis.
Dziękuję wszystkim za miłe słowa i liczę, że oprócz moich fotek pojawią się też niebawem Wasze, jeszcze piękniejsze !!!
Cieszę się bardzo i pozdrawiam
Naprawde swietny przepis...latwy w wykonaniu i znika migusiem.Ja do masy czekoladowej dodalam platki migdalowe tak zebyc cos chrupalo pod zebem.Wszyscy konsumujacy byli zachwyceni wiec goraco polecam:)
wspanialy przepis dawno nie jadlam tak dobrej zupy!
Ciekawe, dodaje do ulubionych. Muszę wypróbować :) Pozdrawiam
Dzsiaj robilam powidła i rzeczywiście po 3 godzinach był kompot ale tak jak jest w przepisie dałam na duży gaz i 40 min mieszałam, odparowały, w trakcie blenderem zmiksowałam. PYCHOTKA.
To jest najlepsze ciasto z rabarbarem, jakie kiedykolwiek jadłam. Wczoraj wypatrzyłam rabarbar w Realu, teraz już się placek studzi. Jednym słowem - pyszności !!!!