Wyglada apetycznie....tylko ja tez mam problem ile tych wisni? 400g i 2 szklanki? tzn i do ciasta i na wierzch z galaretką? bom się pogubiła trochę jak mggi :)
No to może ja mam problem z myśleniem
Ja właśnie tyle zużyłam co napisałam, bo po wydrylowaniu zważyłam i miałam 450g a po ułożeniu na cieście zostało mi 50g....:)) Także kupując pół kilo zostanie ciutkę wisienek do przegryzienia ze smakiem
Iwciu,ile wiśni właściwie potrzeba?
Wszystko co potrzebne mam...hmm może by tak popełnić
Bardzo się cieszę, że placki znalazły Wasze uznanie :)) Dziękuję za miłe komentarze :))
Goplano, kuszące placki na Twoim talerzu :))
Jeśli w mieszkaniu nie jest gorąco, pleśniak nie wymaga leżakowania w lodówce - wystarczy przykryć go np. folią aluminiową i podkradać po kawałku na podwieczorek. W lodówce jednak ciasto nieco inaczej mięknie i nabiera wilgoci.
A przez te 3 dni, gdzie ciasto trzymać, w lodówce? Niedługo chyba też się skuszę na pieczenie.
Bez pasteryzowania przetrzymaćssięprzez zzimę?
Szybciutkie i przepyszne ciacho, byly juz rozne owocowe wersje.Dzisiaj z wisniami przywiezionymi z Polski.Na nas dwoje robie z polowy porcji.Dzieki.
No to teraz musisz odłożyć kawałek i zobaczyć, jak fajnie będzie kruszał i nabierał jeszcze więcej smaku w miarę upływu czasu. Wytrzymasz do trzeciego dnia? :D
Bardzo smaczne, dałam czarną porzeczkę i troszkę wiśni drylowanych , kwaskowate mi wyszło, orzezwiające , polecam :)
Ciacho własnie upieczone, czekam az lekko przestygnie i potem dam znać o efektach :)