Placek pycha, rozszedł się jak świeże bułeczki :-)
Ja piekłam 30 min. i wyszły pyszne w środku kleiste a na zewnątrz chrupiące pyszne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Do krojenia wyciągasz w całości wraz z papierem, czy kroisz w foremce?
Odkąd znalazłam ten przepis co roku robię takie ogóreczki! Zawsze wychodzą i są bardzo dobre. W tym roku powtórka! Dziękuję
Znam to połączenie ale pierogi robię do tego tylko z serem i ziemniakami bez cebulki.
Tort bardzo smaczny i rzeczywiście smakuje jak taki z cukierni.Wszystkim naszym gościom bardzo smakował.
Oto efekt:
Dzięki aggusiu że czuwasz:) zapomniałam o tej soli peklowej, tak, dałam 2 czubate łyżeczki, więcej się bałam dać, żeby nie było goryczki.Już edytowałam i poprawiłam:)
plamy z marchwi..dla mnie najlepszym sposobem jest słońce.. po upraniu wystawić w ostre słońce do wyschnięcia... polecam bo u nas nie jeden śliniaczek się uratował...
plamy z marchwi..dla mnie najlepszym sposobem jest słońce.. po upraniu wystawić w ostre słońce do wyschnięcia... polecam bo u nas nie jeden śliniaczek się uratował...
Jeszcze mam jedno pytanie dodawałaś może sól peklowaną do tego przepisu. Mięsko jest pieknie różowe. Jeśli tak to ile trzeba dać, zawsze mam z tym problem i jakbyś mogła podać tak mniej więcej proporcję soli.
doskonałe:)))
Dla mnie zima nie skończyła się .. o godz.19 w połowie lipca marne +19 C .. to jest lato ? Odbiegłam merytorycznie od karkówki ale widok i przepis bardzo zachecający .. Dobrze ,ze jesteś z nami .. )))
No zwariowała Mama-Rózyczki,juz o świętach myśli....
Aggusiu,szynki nie robiłam, ale mam zamiar spróbować:) Tym Twoim pytaniem o szynkę, uświadomiłam sobie właśnie, że za 5 miesięcy Boże Narodzenie, matko kochana, przecież niedawno zima się skończyła:(
Kilogram mięsa piecze się godzine, ale z parzeniem 60 min to chyba krócej. W każdym razie ja się chyba też skuszę. MR, a robiłaś tak może szynkę ?