Ja jeszcze dodaje jajka na twardo.
Mieliśmy na WŻ już wielu takich "specjalistów" jak Pia, wstawiających tego typu komentarze. Dobrze, że sam nie "polaczek" tylko znawca... o wąskiej specjalizacji. Gratuluję obycia i ogłady...
Dziekuje za przepis :))) babka bardzo dobra. Ciesze sie, że wyszla bo jak wczesniej wspomnialam babki mi nie wychodza a Twoja za pierwszym razem sie udała. Pozdr :)))
Spajdermen ma racje to raczej danie meksykańskie :)
wspaniałe!!!!!!
Wioleta865, galaretkę trzeba rozpuścić w 4 szklankach wody. Gdy zacznie tężeć, całość wylej na owoce.
Jeśli będziesz kiedyś robiła to ciasto w upalne dni, to zmniejsz ilość wody co najmniej o pół szlanki. Pozdrawiam.
A jeszcze mam pytanie odnośnie tych galaretek- w ilu szklankach wody należy je rozpuścić, tak normalnie, czyli na dwie galaretki 4 szklanki wody i czy dobrze rozumiem, że te dwie galaretki trzeba wylać na te brzoskwinie?
Ja robię dużą ilość i mrożę, potem rozmrażam i podsmażam na oleju (bez panierowania) też pycha :)
dla polaczka? przepraszam co to za zwrot!!! a Ty za przeproszeniem kto ?
Ciekawe. Tego nie próbowałam. Musi mocno podnosić ciśnienie chyba.
Nie jestem krytykiem tylko denerwuje mnie skoro ktoś nazywa coś chińszczyzną a potrawa to jakaś polszczyzna. Znam się troche na kuchni chińskiej... Dla polaczka papka z warzyw i przesmażony kurczak z sosem sojowym to od razu chińszczyzna... żałosne
Myśłę, że masz rację- mięsko wyszło Tobie twardawe z tego względu, że je wcześniej posoliłaś.