Dwa razy się przykładałam do zrobienia tego chlebka, i dwa razy wyszła wielka klapa. Ciasto zbite w kulkę odkładałam do wyrośnięcia na 24h i po tym czasie jak odkrywałam miskę była jedna, wielka, lejąca się ciapa, nie dało się tego w rękach utrzymć bo przeciekało między palcami, a ile się poprzyklejało do moich rąk to już inna bajka. Oczywiście wszystko wylądowało w koszu, bo nie było szans na to, aby kulę ciasta rozpłaszczyć, złożyć w kopertę itd.
Raczej nie będę podchodziła po raz trzeci do tego chlebka, chyba że ktoś mi wyjaśni w czym mam problem, bo sama nie wiem, mąka jest dobrej jakości, drożdży to może i trochę więcej niż 3g mi się dawało, ale napewno nie były przeterminowane. Temperatura za pierwszym razem może i nie była stała, ale za drugim to napewno tak bo w piekarniku była miska z masą owinięta kocem.
Super
rzeczywiście szybki i smaczny przepis - a że kaloryczny... cóż nie można mieć wszystkiego hehe
Podoba mi się ten przepis. Jeszcze go nie wypróbowałem, ale jest tak prosty, że po prostu musi być smaczny. W ogóle przekonałem się, że Wlosi nie mają tendencji do zbytniego komplikowania potraw. Ale dodam, że ja go sobie zapisałem pod nazwą 4xP (penne + prosciutto + panna + piselli).
Pyszności, pyszności! Robię każdej zimy i jest on chwalonym prezentem, gdy odwiedzam znajomych hi hi
Pozdrawiam.
Szarlotka zrobiona kolejny raz,wyszła rewelacyjna, szczerze zachęcam:)
Ciastka bardzo dobre, za pierwszym razem zrobiłam zgodnie z przepisem natomiast drugi raz nie dodałam proszku do pieczenia, ponieważ jest on tam niepotrzebny! dodałam same śliwki suszone i rodzynki i trochę płynnego miodu przez co bardzo ładnie się błyszczą :) ciastka bez proszku do pieczenia wyszły o wiele smaczniejsze i chrupiące. Przepis rewelacyjny. Pozdrawiam
Pieczeń jest przepyszna. Polecam.
rozumiem ze bialek sienie dodaje?
Szarlotka wyszła przepyszna!!!! Naprawdę najlepszy przepis jaki do tej pory robiłam! Polecam wszystkim :)
to sa drozdze świeze no a waga to jak mam kostke drożdzy u nas sa przezanie po 10 dkg to taka kostke dziele na 5 to jest zdziebelko wiecej niz 1,5 dkg ale to nic nei szkodzi
potrawy która nazywa się BACALO (nazwa norweska) a suszony dorsz to sztokfisz lub norweska nazwa tørrfisk albo klippfisk (solony dorsz)
A jak dodamy cary to będzie potrawa indyjska. po dodaniu ostrej paprykii tak to będzie potrawa węgierska. i tak możemy bawić się nazwami a może czas ropocząć dyskusję na temat nazewnictwa potraw, nie twierdzę że zaprezentowana potrawa jest nie smaczna ale czy to jest chińszczyzna. fakt sposób obróbki termicznej oraz produkty nic się nie mają do chińszczyzny no chyba ryż,
Ciasto bardzo smaczne. Tylko te placki zrobić to szału można dostać. Polecam