rozumiem, ze jablka dusi sie osobno, a cukier + margaryna osobno..? bo z przepisu wynika, ze najpierw dusi sie razem, a potem oddzielnie uklada na ciescie..
Rewelacyjne kotleciki, na pewno będę częściej je robić :)
hihi, przeciez masz juz wlasne kostki:)) w zamrazalniku,,,,, u nas mozna kupic ekologiczne buliony bez glutamianu i konserwantow,,,,
hihihi, to my myszy:)) tak krewetki koktailowe ale nie ze sloika, maga byc mrozone, gotowane , oczywiscie rozmrozone.
Smietana kokosowa jest bardzo gesta. Mleko kokosowe bedzie za zadkie do marynaty.
Nie wiem dlaczego danie musi miec tak duzo tluszczu? Chinskie dania robi sie bardzo szybko poniewaz wszydtkie warzywa kroi sie na cienkie paseczki. Smazy sie na bardzo rozgrzanym tluszczu o 1 min. Po tym czasie wszystko na sitko, aby tluszcz obciekl. przyprawia sie sosem sojowym i jezeli ktos lubi moze dodac sosu chili. Wszystko wymieszac i danie gotowe. Widzialam w Chinach jak to jest robione. Sprobuj, bo warto, a przy tym masz jeszcze mniej pracy. Ja od lat robie wszystkie potrawy w podobny sposob. Do niektorych dodaje mleczko kokosowe, robie rowniez sos z soji. Pozdrawiam. Ela
Dzięki ulepiłam ja w ostatniej chwili bo synek koniecznie chciał "jadalną"koparkę
Cieszę się, że zaciekawił Cię DorDa mój przepis
Postaram się w najbliższym czasie wstawić zdjęcie Czarnego Orfeusza. Pozdrawiam
Grazie tante!
:)))
Niestety, kolejny garnek przypalony. Nie wiem dlaczego. Nawet palcem nie dotknęłam. Tym razem mniej soku a więcej powideł i ładnie gęstnieje więc na pewno będzie więcej słoiczków ale to już mój ostatni raz z powidłami. Szkoda bo w smaku pyszne ale bardziej szkoda mi kolejnych garnków. Pozdrawiam.