Marcepan znacznie bardziej do mnie trafia niż masa cukrowa :) Robisz sama, czy kupujesz?
Dajanko masz rację, chociaż o ile przypominam sobie, a było to mówione w któryms z programów telewizyjnych (chyba "Kawiarenka”), że właśnie olej też "trzyma" dobrze biszkopt. A co do octu to faktycznie on powoduje, że biszkopt wytrzymuje większy ciężar np:ciężkich mas z owocami, a wilgoć daje na pewno mąka kartoflana... I nie masz, za co przepraszać, miło jest wymieniać swoje doświadczenia, prawda? Pozdrawiam! ![]()
Mam pytanko - czy ta beza nie łamie się w trakcie przekładania na ciasto? Czy masz może jakiś patent na to? Przepis bardzo zachęcający:)))
Śnieżko, przepis na ogóreczki jest świetny! Zrobiłam z jednej porcji, ale już żałuję, ponieważ połowa została wyjedzona przez mojego męża. Dzisiaj degustowała je reszta rodziny: wszyscy - rodzice i siostra - zgodnie stwierdzili, że są znakomite. Dodałam do ulubionych, by za rok wrócić do tego przepisu.
trent reznor - autorka w drugim komentarzu napisała: Zimne wkłada się do słoików zakręca, słoiki układa się do góry dnem, do następnego dnia. Chyba za długo trzymałeś je odwrócone.
Przypomniała mi się moja kochana babcia, kiedy zobaczyłam ten przepis. Wspomnienie dzieciństwa...ach. Robię jutro! Pozdrawiam cieplutko!
Grzybek jest rodzajem omletu właśnie. Dość specyficznego, ale jednak. W każdej książce kulinarnej będzie w dziale omlety.
Bardzo smaczna, smakowała mi i całej rodzince, dodałam tylko o połowę mniej miodu. Palce lizać!
Moja babcia, nazywa tego placuszka grzybek, i tak został,do omletów nie daje się podobno proszku do pieczenia.:))
Pycha! Polecam! Dziekuję!
Mońcia, twoje gołąbki są przepyszne,w sezonie letnim robię z młodej kapustki a zimą tylko z włoskiej.W sezonie zimowym liście ze zwykłej kapusty są grube, twarde i trudne do zwinięcia - mimo długiego parzenia.A to podsmażanie gołąbków przed duszeniem - rewelacja! PYCHOTA
Pyszne to jest! Ale ja to znam jako omlet po prostu ;-)