Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Mloda

(2008-07-24 03:58)

Dziękuje Wam za miłe słowa, a szczególnie Tobie Grześku za rozpowszechnienie przepisu po całym Świecie:)) Ciesze się, że smakują! Pozdrawiam!!!

luckystar

(2008-07-24 02:32)

Alez oczywiscie, ze wszyscy popelniamy grzeszki kulinarne (i nie tylko) bez tego zycie byloby nudne i kiedys przyszloby czlowiekowi umrzec "na zdrowie" :)))) Tylko generalnie jestem przeciwko artykulom "przetwarzanym" i jesli tylko da sie je ominac to omijam.
Ha, tez nie wiem skad mi ten "cypisek" wpadl do glowy, ale zdecydowanie nie zapomne przygody z tym proszkiem, bo nie tylko ze dziecie dostalo uczulenia, ale mnie schodzila skora z dloni .... moze my jakies nieprzystosowane do zycia..... Ale mialam z tym powazny problem, odbudowanie zdrowej plytki paznokci zajelo mi prawie rok ....
Nie wiedzialam, ze nie ma w Polsce sklepow ekologicznych, a u nas tez sa cholerycznie drogie.

Fot. viola1112, Cebularze
Cebularze
33.8k
347
23
viola1112
kasia40

(2008-07-24 01:22)

Często spotykałam w sklepach, miałam chęć kupić ale nigdy się nie odważyłam. I słusznie - bo Twoje cebularze są rewelacyjne!!! Pierwszy raz je robiłam i wiem że na stałe zagoszczą na naszym stole. Mężowi który nie przepada za cebulką bardzo smakowały, nie mówiąc o synku który na samo słowo cebula od razu krzyczy że nie będzie jadł. Przechytrzyłam go , bo pod koniec pieczenia dałam na wierzch ser żółty i nie mówiąc jak to się nazywa podałam na talerzu. Jak zjadł zapytałam czy dobre - Pyszne było!!! Dziękuję violu za pyszny przepis

foka_bazooka

(2008-07-24 00:03)

no ja jestem uzależniona od dolma, kupuję w puszkach, w słoikach, na wagę i sztuki, jak się da, uwielbiam do tego stopnia, że wyprosiłam przepis i porwałam się na własnoręczne zrobienie. fakt, mozna dodać cytryny, ale kwaskowaty smak bierze się z liści, które są ukiszone

anay

(2008-07-23 23:58)

;) a z tym cypiskiem, to cholera, nie mam pojęcia czemu o nim akurat ;) ja tam uczuleń na cypiska nie miałam. nic z niego też nie gotuję ;)  a przynajmniej nie próbowałam.

anay

(2008-07-23 23:52)

:) sklepy ekologiczne? jumastbidżołkyn. :) nie tutaj. a jeśli tak - to w cenach zawrotnych.
a co do puszkowych gotowców dla "dorosłych" (nie sloiczków dla niemowląt - produkcie dość specyficznym), dań częściowo przygotowanych itp itd,  mam to samo zdanie co ty - choć nie czarujmy się - grzeszki kulinarnych wygodnictw popełniamy wszyscy :)

luckystar

(2008-07-23 23:41)

Anay ja pamietam proszek do prania dla niemowlat pod szlachetnym tytulem "cypisek", od ktorego moj syn dostal uczulenia :))) ale to nieistotne. Dlaczego dzieciaka karmic ze sloiczkow, jak mozna kupic w sklepie ekologicznym warzywa swieze, dla mnie na zdrowy rozsadek jak cos jest przygotowane do stania na polce (bez zamrazania) miesiacami to musi zawierac jakies konserwanty. Nie znam sie dokladnie na sloiczkach, bo na szczescie jak weszly w uzycie to mnie juz nie dotyczyly. Wiesz mieszkam w tym kraju, gdzie wszelaka zywnosc pochodzi "z komputera" a jednak zawsze stawiam na przygotowane w domu. Z takich puszkowo-sloiczkowych to kupuje tylko musztarde, koncentrat pomidorowy i fasole i jeszcze pare innych rzeczy. Zadnych sosow do salatek, zadnych mieszanek czy marynat gotowych i tak jak to o czym pisalam wczesniej, ze kiedys z zazdroscia sluchalam o tych obiadkach w 10 min, tak teraz wole pomidor z bazylia, czy tez ser z gruszka na obiad ale nic z gotowcow. I mimo tego tez jestem zmuszona jadac paskudztwo, bo przeciez nie mam warunkow na to zeby sobie chodowac swinie, czy nawet kurczeta, a to wszystko jest karmione hormonami, anytbiotykami .... ech takie zycie :)))

niebieska-różyczka

(2008-07-23 23:28)

Kominiarz,jak dasz 1 kg cukru pudru,to będzię bardzo słodkie,różne cukierki jadłam! ale takich to jeszcze nigdy.i chyba bym nie chciała nawet zjeść. Tak przy okazji ,nie rób sobie żartów.edytuj ten przepis, i napisz poprawnie, skoro uważasz że jest zjadliwy..Pozdrawiam.:)

zosiek

(2008-07-23 22:54)

zapomniałam dodac że przepis wyladował w ulubionych...pozdrawiam bardzo serdecznie

haberkowa

(2008-07-23 22:50)

to muffinki jakie zrobiłam dziś po raz pierwszy - i z pewnością nie ostatni:) wyszły suuuper pyszne :)
tylko dżem zaczął mi się gotować i ostatecznie się przypalił - nie dość, że moją nową silikonową foremkę pokryła spalenizna, to chyba jeszcze (foremka nie spalenizna) zmieniła kolor w niektórych miejscach z niebieskiej na czarną... czy to normalne?

miniunka

(2008-07-23 22:38)

Właściwie to można spróbować z 1/2 szklanki mleka- najwyżej się ciasta dorobi:)

zosiek

(2008-07-23 22:35)

miniunka....czy aby tego mleka nie za dużo...wydaje mi sie że na obtaczanie filetu wystarczy 1/2 szkl. mleka....a może sie mylę...no chyba że ktoś przygotowuje wiekszą ilość mięska....

waga27

(2008-07-23 22:35)

ciasto jest pyszne:) niestety też zwazył mi sie krem z bananami, ale idąc za radą z jednego komentarza ( kasia-u - dzięki! ) przelałam do garnka i zaczęłam podgrzewać i miksować, i wyszło ok, polecam!!

zosiek

(2008-07-23 22:29)

u mnie w domu kiedyś siostra robiła takie parówki...z tym że zapiekała w piekarniku.....wówczas boczek dodawany był wędzony

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij