Pekatka, nie denerwuj sie. To byla czysto "akademicka" dyskusja co do nazwy! No bo powiedz, kto szukajac jakiegos pycha deseru wpisze do wyszukiwarki "a la"? Ja bym nie wpisala ani "ancymon" bo nie wiem nawet co to jest Kiedys byla wielka dyskusja na tym forum w sprawie nazewnictwa ale to bylo dawno!
A mnie naprawde nic nie drazni w nazwie Twojego ancymona a "jadu" nie mam ani do Ciebie ani do nikogo innego!
Mam pytanko. A ostatecznie ( po przecedzeniu i sklarowaniu) to w czym przechowywac wino? W zakrecanej, czy w zakorkowanej butelce? A i jak dlugo mozna je przechowywac?
Ancymonek jest pyszny.Zawsze jadaliśmy w pizza Hut.Chętnie wypróbuję
właśnie ściagnęłam pocztę, jak zobaczylam że dostałam 10 z WŻ szybciutko weszłam na stronke żeby je przeczytać z bijącym sercem czy moje przepisy komuś zasmakowały, czy nie, a tu taki szok, że te wszystkie posty są o NAZWĘ !!! MARI ... przyznam sie z ręką na sercu że nawet nie wiedziałam że mój przepis jest na 1 miejscu w deserach! poprostu go dodałam nie patrząc czy będzie na 1 czy ostatnim miejscu, chciałam sie tylko podzielić deserem którego kiedyś spróbowałam w pizzy hut i później zrobiłam go w domu ... przecież to nie jest lista przebojów żeby miało to jakies znaczenie !? ale oczywiście zaraz zmienię nazwę skoro Ciebie to tak strasznie drażni, naprawdę nie rozumiem Twojego "jadu" do mojej osoby...
Można też nałożyć na deskę do krojenia (ja zwykle smaruję ją najpierw olejem) warstwę ciasta ok.1 cm. i następnie odcinam wprost do garnka z gotującą, osoloną wodą małe kluseczki
Wybaczcie ale nie rozumiem problemu!? Używam od lat maszynki elektrycznej nr.8 Zelmera z końcówką wędliniarską bez jakichkolwiek problemów! Mięso kroję na kawałki wielkości 1,5 - 2 cm. jelito najchętniej kal. 32+ i elegancko wszystko przechodzi.Pozdrawiam!
Kotleciki pyszne. Narzeczony zachwycony i ja też. Dodaję do ulubionych. Pozdrawiam
W dniu kiedy się zepsują będą zepsute
,umnie stały ponad dwa tygodnie i nie niestety nie zdążyły sie zepsuć
Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz i teraz jednak wiem ze musze zrobic wszystko razy dwa bo troche ludzi do tego bedzie.Jeszcze raz BARDZO DZIEKUJE i napewno bedzie wszyskim smakowalo.Pozdrawiam cieplutko i douslyszenia.
Wczoraj podałam to danie na chrzcinay mojej córeczki. R E W E L A C J A ! Goście zachwyceni , zrobiłam 3 duże naczynia żaroodporne i prawie wszystko mi zniknęło zostało zaledwie na dziś dla męża na obiad :) suuuuuuupeeeeeerrrrrr
Malenko czy to maja byc swieze wisnie czy takie ze sloika np z kompotu,zaczal sie sezon na wisnie a ze mam ich sporo chcialam je wykorzystac czy tak tez mozna??
Serniczek przepyszny. Dużo lepszy niż z serków homogenizowanych - a taki właśnie robiłam do tej pory.
Super! Z największą przyjemnością "kupuję" każdą dobrą propozycję!