gruntowe, nie koniecznie wielkie (wtedy będzie za dużo pestek) - takie same jak do kiszenia
solone są ogórki, nie ma potrzeby dodawać więcej do zalewy
bardzo mi miło, cieszę się że sałatka smakuje
niebieska-różyczka kiszkę kupuję na rynku. Nie jest to sklep firmowy, tylko taki malutki sklepik w którym sprzedają różne rzeczy do wyrobu wędlin. Są tam kiszki różnej grubości, końcówki, przyprawy i td. Taka kiszka jest zasypana solą, trzeba sobie odciąć potrzebny kawałek, wypłukać dokładnie, a resztę przechowywać w lodówce ( nie zamrażać).
agik przez maszynkę do mięsa się nie da. Też chciałam sobie ułatwić :) Niestety. Gdyby mięso było zmielone nie było by z tym problemu, ale większe kawałki nie przejdą. Zresztą rozmawiałam kiedyś na temat takiej wędliny z masarzem. Dlaczego nie robi na handel? A no właśnie dlatego. Zbyt pracochłonna w ilościach hurtowych. Taką kiełbasę robi tylko dla siebie.
I masz rację, to wcale nie jest trudne. A efekt!:)
Znajoma zrobiła ostatnio z piersi kurczaka. Nadziała kiszkę papierową taką grubszą ok. 5 cm i uwędziła. Pycha!
Pocieszę Cię - ja też poszukuję na racuchy przepisu, aby wyszły prawie pączusie. Sądzę jednak, że to kwestia ilości tłuszczu. Patrząc np na langosze - są one takie chrupiące, bo smażone w głębokim tłuszczu. Oczywiście wtedy ciasto musi być zdecydowanie gęściejsze
odpowiadam, choć po czasie. Nie było mnie. Otóż chodzi o napar kawowy - bez fusów. Najlepszy aromat jest z kawy z ekspresu, ale równie dobrze może być kawa rozpuszczalna. albo zwykła "kowbojka" - tyle, że trzeba wykorzystać tylko płyn
Też takie robię, są pyszne. Polecam :)
o matko nie wylogowalam sie i całą noc wisialam na liscie uzytkowników 
Patrycjo ja kupilam te foremki w Tesco ale widzialam je w roznych sklepach , tak jak pisze Tereska.
Pozdrawiam
Megi:)) dla mnie jest pyszny,dla Ciebie może nie:)na tej stronce, jest tyle różnych nazw przepisów.Mnie nie przeszkadza, jak kto nazywa swoje przepisy,nazwa zostanie taka jaka jest! ale zmienie jej kolejność.:)Pozdrawiam
Moja tortownica ma 29 cm Eelju:))Jeżeli dasz mniejszą tortownicę,zebra będzie wyższa.
Saburg można nie obgotowywać :))ja wole jednak lekko obgotowane,u nas w domu robi się różne surówki.Następnym razem ,wstawię jeszcze inne zestwy.
Eelju! bardzo dziękuję za zwrócenie mi uwagi:)) oczywisie miała być 1 łyżka mój błąd już poprawiłam.śmietana 36% ubija się bardzo dobrze Do tego tortu nie dawałam zagęstnika.Pozdrawiam:))
Saburg,tata wkłada więcej śledzi:))to była porcja dla mnie ,dlatego dałam tylko kawałek śledzika.Pozdrawiam
Na grillu trzeba sprawdzać widelcem czy jest miękka, a w piekarniku w temp. 180 stopni, pieczemy ok. 30 minut. Gdyby cukinia była jeszcze troszkę twarda, to można jeszcze dłużej. Gdy pieczemy w piekarniku, to pod koniec pieczenia można otworzyć folię aluminiową i posypać wierzchc cukinii żółtym serem i jeszcze chwilę zapiec