mi wyszło ok, bardzo dobre, tylko po około 35 minutach zmniejszyłam temperature na 170'C bo się za mocno przypiekało (piekarnik miałam nastawiony na góra-dół). polecam!!!
Tak Tomek ......dżem wymieszać razem ze składnikami .................piernik jest bardzo wilgotny wówczas i soczysty.
Muszę przyznać, że pierniczki są naprawde bardzo smaczne. Bardzo polecam... :)
Ale mam jedno 'ale'... Nie wiem dlaczego ale pierniczki nie za bardzo urosły ;/ Dodałam wszystkich składników, odmierzyłam dokładnie co i ile... no ale urosły minimalnie... hmm... a jak wam poszło ? Rosły od razu przy pieczeniu ? prosze o odp... ;) pozdrawiam...
a jak z tymi "piersiami" jak je wyciągnąć z miseczek?
alidab, jak dobrze że wstawiła fotke dzięki temu już moje mandarynkisię suszą w piekarniku:) no i ciekawe co z tym piekarnikiem?
Knedliki zrobione, facet zachwycony. Knedliki podałam z gulaszem wołowym, który dusiłam blisko 2 godziny :D.
Rok temu, jak zrobiłam podobną chatkę, to landrynki utrzymały się w oknach około miesiąca (ale "szybki" były bardzo cienkie, bo na jedno, dość duże okno, użyłam tylko jednego cukierka)
Pychotka !!!! Masa serowa jest genialna, ten alkohol też fajnie się komponuje, dzięki połączeniu sera, jabłek i śmietany są różne smaki.......a ciasto wychodzi wielobarwne smakowo :))))
ja uzylam tunczyka salatkowego w oleju i marynowanej papryki, poza tym majonez Motyla, bo taki mialam i makaron swiderki.. maz zjadl cala na kolacje :))
Hej, śliczna dekoracja!
Mam pytanko odnośnie pierwszego zdjęcia, a mianowicie gwiazdki "różowo-czarnej" udekorowanej w paski tak jakby zebry:)
jak to zrobiłaś?? bardzo prosze o jak najprostsze wytłumaczenie.
Z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam.
<<Krem:
czekoladę połamać na drobne kawałki(najlepiej uderzając zapakowaną tabliczka o blat stołu) następnie rozpuścic ją w śmietanie na małym ogniu>>
w jakiej śmietanie rozpuścić czekolade?
Dziękuję za szybką odpowiedź
agness czy druszklak to okolo 1 kg pieczarek? Pasteryzujemy czyli wkładamy słoiki z grzybami do wody i gotujemy? Pozdrawiam.
W moim domu mama nazywała je podpłomykami. Na wierzch polewała gęstą śmietanę i posypywała cukrem i dopiero wstawiała do pieca. Piekło się tylko z jednej strony. Ze śmietany i cukru robiła się taka pyszna masa.