Galeria super... to naprawdę grzyby tegoroczne?? na południu kraju nie było deszczu od 2 miesięcy!! obawiam się że grzybnia uschła na amen i w tym roku nawet w lubelskim grzybów nie znajdziemy buuu
Miło mi że wypróbowałaś mój przepis.Korzystaj ile razy chcesz-smacznego!
Moja cukinia miała bardzo dużo wody ( odlałam ją tylko ) nie pomyślałam żeby ją odcisnąć . Ser był bardzo ciągnący , doskonale sprawdził się w grillowanym chlebie a tutaj widocznie mniej :) . Posłucham Waszych porad na pewno :) Co do cycek też inaczej myślałam
...zgadzam się z Tobą Mggi i dodam jeszcze, że te placki nie są okazem chrupkości, a raczej niebanalnego smaku. Trzeba też robić cienkie i niewielkie, ale nigdy nie wyszły mi nadmiernie miękkie. Przepis przewiduje młodziutką cukinię, której nie trzeba nasalać i odciskać, a przy starszej byłoby to wskazane.
Mojemu mężowi bardzo smakowało, mi średnio.
Zawsze cukinię solę, następnie odsączam z nadmiaru soku a każda cukinia go ma bo to takie warzywko
Dużo zależy również od gatunku cukinii.
Anitko, dlatego właśnie, że mi samej raz eksperyment z innym mlekiem nie wyszedł, podobnie się czekolada zachowywała jak u Ciebie, to polecałam właśnie konkretnego producenta.... Nie zamartwiaj się tylko zrób z niej pyszne kuleczki-trufelki, obtocz w wiórkach lub kakao lub cukrze pudrze lub orzechach posiekanych i przechowuj w pojemniku w lodówce - Pycha:)) A następną próbę zrób z mleka ,,wrześni" Pozdrawiam.
Bardzo smaczna drożdżówka,polecam.
Poczytałam trochę w necie o nalewce z aroni.Ponieważ bardziej zależy mi na niej w celach leczniczych,zrobię jednak w inny sposób.Owoce zaleje wódką i spirytusem 1:1,bo z tego co piszą alkohol wydobywa z owoców cenne związki.Kompot a raczej sok robię podobnie tyle że na oko i daję jeszcze cytrynę lub kwasek.
Lubię ciasta na maśle,mają zupełnie inny smak niż na margarynie,też upiekłam ze śliwkami,proste i smaczne.
Ile powinno być ziela angielskiego, liści laurowych, pieprzu i gałki?
Mi też te placki wyszły miękkie,po prostu nie będę dodawać żółtego sera bo bez niego też są dobre.
Nie wiem dlaczego, ale moja czekolada, mimo, że stoi dobę w lodówce jest gumowata i nie da się pokroić:( w smaku jest pyszna, ale muszę ją po kawałku zdrapywać z papieru;/ użyłam innego mleka niż sugerowane (400g) i masło osełkowe (250g).
Przyzwyczajona jestem do wątróbki z jabłkami, ale ta wersja też nie jest zła. Potrzebowaliśmy trochę czasu, by przełamały się smaki, ale chętnie wypróbuję to danie jeszcze raz.
Piekłam te bułeczki już 3 razy,z jagodami,twarożkiem i dziś znów się za nie biorę,dziękuję za przepis jest super,pozdrawiam