Ja wlasnie w sobote pierwsza w moim zyciu ugotowalam puszke, trzymalam sie wskazówek i efekt byl super. Moze nalezy uwzglednic ze nie wszyscy maja dostep do gotowego karamelu wiec dla nich jest to optymalne. Aha dodam jeszcze ze zadnych dziurek nie robilma, gotowalam tak troche ponad 2 godziny, a potem zostawiam do calkowitego ostygniecia i jakos puszka mi nie wybuchla choc sie obawialam czytajac rózne komentarze.
Czytam te bzdury o wybuchających puszkach! Moja mama całe życie gotowała te puszki, i nigdy takego czegos nie było! Ja tez dobry kawałek czasu na ciasta goruję! I nie mam zadnych problemów! poLECAM !SUPER PRZEPIS!
Wkn, juz dawno nie daje sie gabki do lapek i rekawic , sa nowe materialy izolujace przed oparzeniem sie, wyciagajac gorace pojemniki z piekarnika przy pomocy rekawic, lapek.
Ocieplina?
Material do izolacji, musi wytrzymac ponad 200 C , zeby sie nie poparzyc:)
wiki17 ja zawsze z 10 min wcześniej włączam piecyk. Ciasto rewelacja!!!!! Robiłam już z 7 razy. Ważne aby ciasto wyrosło przed nałożeniem składników. zawsze najpierw podpiekam 10 minut ciasto z sosem, później wyjmuje i nakładam składniki. Ostatni wchodzi ser(tak na 3-4 min.)
Nasza krawcowa skromnie broni się przez ujawnieniem, ale gąbkę można kupić w sklepie tapicerskim lub szewskim. Ocieplina, którą kupuje się w sklepach z materiałami nadaje się równie doskonale i prawdę mówiąc, jest wykorzystywana do wykonywania łapek i rękawic chyba nawet częściej niż gąbka.
Fajne, fajne-myślę, że nie jeden-jedna odkryje w sobie nowy talent!!
nie mam maszyny i nie umiem szyć , ale po takim kursie to aż mnie korci żeby zakupić i brać sie do roboty :) świetny instruktarz , brawo , super pomysł:))
pierozki pycha!
ja robie ciasto inaczej
woda, mąka, sól. nic więcej.
tylko woda musi być gorąca - ja używam wrzątku. najpierw mieszam ciasto łyżką a pozniej jak już ciasto trochę przestygnie - ręką,
Świetny przepis i bardzo łatwy. Robiłam bez alkoholu te biszkopty i wszystkim ogromnie smakowało. Ciekawy pomysł z maczaniem w mleku . Dziękuję i pozdrawiam!
juz z 4 raz robie- tym razem z bananami,,,, zobaczymy jak wyjdzie ;):)
hello
dzis z moim facetem robilismy tá pizze jest przepyszna. wyszly nam 2 blaszki pizzy jedna zjedlimy prawie a druga lezy w lodowce i czeka na jutrzejszy wieczor:P polecam i dziekuje bardzo za przepis :)
Bez mąki co prawda i bez sosu sojowego, ale i tak wyszła PYSZNA:)
Zapowiada się bardzo ciekawie i smacznie, szczególnie te mufinki :)
Maz robil wczoraj ciasto z tego przepisu i mimo ze musial go po swojemu zmodyfikowac to i tak ciasto wyszlo swietne!! Zawsze myslalam ze ciasto na pizze jest pracochlonne a tu sie okazuje, ze robi sie je bardzo latwo. Od dzisiaj zawsze robimy pizze w domu! Dziekuje za ten przepis