Dziękuję za przepis :-)) Szarlotka bardzo dobra, na przyszłość, może dam mniej cukru. Połowę tortownicy przed posypaniem wiórkami masła, leciutko posypałam wiórkami kokosowymi. Wyszło super. Podawałam z lodami. posypanymi czekoladą. SUPER.
dDroga INKO 21 swoją pierwszą pracę rozpoczęłam w 1979 roku i od tego czasu często piekłam ciasteczka piwne. Póżniej wyszłam za mąż urodziłam dzieci i zapomniałam o tym przepisie.Wczoraj robiłam w swoich notatkach pożądek i znalazłam ten przepis -dostałam go od koleżanki z Piotrkowa Tryb, jest taki sam jak twój. Ciasteczka są pyszne i chyba o to chodzi.Pozdrawiam serdecznie i Zycze udanych wypieków
Nie próbowałam, ale jeśli są szczelne, powinien się udać. W końcu piecze się w nich zwykłe pasztety, baby, drożdżówki.
czy ten pasztet może byc pieczony w jednorazowych foremkach???
Wkn,dziękujemy z synkiem za super pomysł .Dziś po spacerku do parku bawiliśmy się...liśćmi hehe i była to naprawdę fajna zabawa .Nasz bukiecik wygląda tak: pozdrawiamy serdecznie:-))
Zapomniałem dopisać,że fasolkę kupiłem w sklepie w słoiku i dodałem całą.Super.
Uprzejmie informuję, że pasztet wykonałem osobiście. Polecam, palce lizać.Przypraw dodałem wg własnego smaku tzn,trochę więcej niż dała Dorota, zgodnie z jej sugestią. Poczęstowałem znajomych. Poprosili o przepis. POLECAM
świetna. Ja dodałam jednak trochę więcej wody, bo wolę bardziej zupopodobną
Bardzo ładne róże i super pomysł. Już wiem co będę jutro robić z moimi dzieciakami, pozdrawiam.
Bardzo ładna i czytelna instrukcja :)))Robię te róże w sezonie już od kilkunastu lat :)). Trzymają się swietnie przez całą zimę. Można nimi ozdobić groby. Liście klonu do wykończenia bukietu warto najpierw zasuszyć w gazecie, ponieważ tracąc wilgoć skręcą się.
Ja zaryzykowałam i od razu zrobiłam z 2 porcji z tym,ze dodałam 1,5 szklanki cukru zamiast 2 i jest w sam raz. Szczególnie teraz jak juz wystygła jest idealna .
jestem bardzo wybredna jesli chodzi o ciasto do pizzy a to jest rzeczywiscie super myslalam ze juz nie wyjdzie ale wyszlo a nie wierzylam tym wszystkim komentarzom takze polecam i ja
Jak dla mnie sukcesem jest to, że się trzyma kupy, cały czas zastanawiałam się czy mi sie nie rozpadnie. Następnym razem, bo taki na pewno będzie, dam mniej cukru.