Poniewaz dzieci jedza wszystko z ketchupem postanowilam sprobowac i zrobilam z polowy porcji. Duzo z nim pracy, bo jeszcze przez sitko na koniec przecedzalam zeby dzieci nic nie znalazly. Gdy syn po sprobowaniu powiedzial super az mi sie ulzylo. Na pewno bede robic nastepne słoiczki. Dzieki za pyszny przepis :)))
Bardzo smaczny, zrobiony z własnych ogrodowych składników, wkrótce następna porcja gdy dojrzeją mi pomidory. A oto mój dzisiejszy wyrób. Dzięki i pozdrawiam autrokę przepisu
rewelacja zrobilam w zeszlym roku i tak wszystkim smakowalo ze tym razem zrobie napewno pychotka
Zrobiłam Twoje Leniwe i są wyśmienite!!! Faktycznie, super proporcje sera do zimniorów
Pychota
Wszystko zjedzone przez dzieci, dziekuje za prosty i szybki przepis:)
Ciekawa i dobra sałatka, teraz nie dałam tabasco tylko paprykę chili w proszku, ale następnym razem kupię tabasco!
Jakiś czas temu obiecałam sobie, że kiedy się zarejestuję - pierwszym komentarzem będzie komentarz do tego właśnie chleba. Ekkore jesteś wielka, jesteś moim guru! Chleb jest przepyszny, wyszedł już za pierwszym razem. Opis wykonania jest doskonały i przejrzysty. Oczywiście, jak każdy, teraz już przepis trochę zmodyfikowałam pod siebie - ale i tak: WIELKIE DZIĘKI, EKKORE!
Zrobiłam dzisiaj po latach przerwy. Z małą modyfikacją - ale nie chcę zmieniać przepisu - bo wtedy trzeba by zmienić nazwę (nie byłyby Ewy).
Otóż zrobiłam na słodko-ostro. Do panierki dodałam chili oraz do glazury miodowej chili i imbir (poza sosem sojowym i sokiem z cytryny). Jak dla mnie poezja. Syn domaga się powtórki w przyszłym tygodniu. I pyta - jak mogliśmy o tym przepisie zapomnieć.
Skuszona pozytywnimy komentarzami postanowilam ją zrobić i naprawdę było warto. Bardzo smaczna sałatka, rzeczywiście warto dać więcej boczku. Niezdecydowanym polecam a autorce dziękuje za przepis :)
Ekkore, dziękuję ślicznie za cierpliwość i odpowiedź na kolejne pytania..Pozdrawiam
Ja staram się zachowywać - aby chleb nie kruszył się oraz nie był gorzki. Gdzieś kiedyś wyczytałam - i się stosuję. Ostatnio - ze względu na mąkę gryczana zmieniłam proporcje - tzn dałam 2 szkl mąki zwykłej pszennej oraz 4 szkl innej (gryczana, pszenna razowa, żytnia) - i było Ok.
Odnośnie pieczenia bez przykrycia - nie mogę się wypowiadać, bo nigdy nie robiłam inaczej tego chleba.Chlb pod przykryciem nie odparowuje wody - moim zdaniem przez czas pod przykryciem jest bardziej gotowany niż pieczony. Dopiero faza bez przykrycia rumieni chleb i odparowuje wodę.
Zdarzało mi sie na bazie małej ilości drożdży robić chleby zakwaszane - pieczone w keksówce. I nie było problemów. Chyba wśród swoich przepisów mm chleb pszenno-kukurydziany - robiony na 3 g drożdży i pieczony w keksówce.
Skoro wyszło - i tak jest dla Ciebie wygodniej - nie ma potrzeby, żeby tego nie robić.
Ekkore, czy w przypadku chleba mieszanego zawsze trzeba zachować proporcje 50% mąki pszennej i drugie 50 innej mąki? Czy próbowalaś kiedyś dołożyć 50% mąki gryczanej? Kolejne pytanie dotyczy pieczenia.. Jakie znaczenia ma przykrycie ciasta pokrywką podczas pieczenia? Wczoraj odważyłam sie i upiekłam w zepterowskiej tortownicy bez przykrycia. Całą godzinkę w stałej temperaturze 200st. Chlebuś wyszedł. Dla mnie bez zastrzeżeń. Dlatego pytam o cel przykrywania. Jako dowód - fotka. Ekkore, wiem zamęczam Cię pytaniami.. Wybacz..
Zrobiłam w sezonie ogórkowym kilka słoików na spróbowanie, został mi ostatni słoiczek na który patrzę cała zaśliniona i żal mi go zjeść. Zrobiły furorę i w przyszłe wakacje zamierzam zrobić je w ilości hurtowej, już nie mogę się doczekać.