Ja ten placek piekłam i jest bardzo dobry.Wytłumaczę Ci ja go masz zrobić:) tylko ja robiłam z podwójnej porcji. Wez 125 g masła i 125 g cukru pudru i utrzyj to. Następnie wbij 3 żłółtka i jedno jajko i troche jescze ucieraj.Dodaj 150g mąki pszennej i 50g kartoflanej oraz łyżeczkę proszku do pieczenia.Wyłóż to do wysmarowanej blachy i podpiec około 20 min. W miedzyczasie ubij z trzech posostałych białek i 110 g cukru pianę dodaj kisiel . Na podpieczone ciasto wyłóż maliny i pokryj je pianą włóż do piekarnika i zapiecz około 20 do 25 min.
Piekłam to ciasto już 2 razy. Za pierwszym nie zdążyłam zrobić zdjęcia :) W mig zniknęło. Zastosowałam się do wskazówek
Skorzystałam z tego przepisu. Bardzo dobre.Podwoiłam porcje przypraw, ale następnym razem curry dam mniej. Swoim intensywnym smakiem zdominowało pozostałe przyprawy. Polecam!
Dziękuję Ci bardzo Krystyno. Pozdrawiam
Nie zauważyłam dalszej części pytania. Do ciasta dodawałam cukier puder w ilości 4 łyżek z czubkiem (łyżki moje nie są bardzo głębokie i duże. To raczej te nowoczesne, mniejsze łyżki). Do piany dodałam 1/2 szklanki cukru zwykłego. Mnie taka ilośc cukru w zupełności zadowoliła.
Do Mysha2006: tak, do ciasta dodajemy 3 żółtka i 1 całe jajko. Z bałek ubijamy bezę z dodatkiem cukru i ewentualnie budyniu czy kisielu. Ja ostatnio dodałam budyń malinowy. Wspaniale się sprawdził. Beza jest mmmmmmmmmniam.
Bardzo smaczne ciasto. Ja zrobiłam z dwóch porcji. Do piany dodałam pół paczki kiślu truskawkowego. Mniam!!!!
Proszę osoby, które już robiły ten placek o ewentualne poprawienie mnie jeżeli się mylę co do przepisu bo strasznie chaotycznie jest on napisany. Do ciasta dajemy 3 zółtka i całe jedno jajko?? A z pozostałych 3 białek ubijamy pianę?? Ile cukru dać do ciasta a ile do białek??
No i zaczął się sezon malinowy. W tym roku obeszłam się już delikatniej z ciastem. Jako że było bardzo gęste, dolałam dwa chlupki śmietanki kremówki. Wygodniej było mi wyłożyc na blaszkę i rozsmarowac. Pamiętałam aby nie rzucac malin całą michą, tylko delikatnie wyłożyc. No i zastosowałam się do ilości malin z przepisu. Do piany dodałam 1/2 budyniu malinowego. Ciasto wyrosło przepięknie, jest niczym puszek a pianka na wierzchu chrupiąca a w środku delikatna. Zapach niebiański. Jeszcze trochę ciepłe, a już nie ma solidnego kawałka. Pycha, pycha i po raz trzeci, pycha. No i polubiłam maliny dzięki temu przepisowi.
upiekłam ten placek z podwójnej porcji na blaszce 28x40 wyszedł znakomicie :)) wszystkim bardzo smakował.
Zrobiłam tego "kurczaka na siedząco".Jak dla mnie-rewelacja zupełna!!!!!!!!!!!!!!!!! Niewielki nakład pracy(w zasadzie żaden)
,totalna taniocha.
Ale za to jak smakuje??? NIEBO I ROZKOSZ ZUPEłNA W GęBIE
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Soczysty,mięciuchny,prześlicznie pachnący.Po prostu:przepyszny!!! Szczerze polecam!
Pozdrawiam wszystkich smakoszy!
Rewelacyjna sałatka! Zrobiłam ją ze szczypiorkiem i zniknęła w ciagu pół godzinki :) Jutro znów biegnę do sklepu po bób i robię ją z koperkiem :) Musicie spróbować :)
Tego przepisu nauczyła mnie przyszła teściowa, to najpyszniejszy kurczak jakiego w życiu jadłam, ale ja dodatkowo nacieram go majerankiem i czosnkiem granulowanym. Pycha !
Ciasto wyszło smaczne i polecam .