Przepis smakowity, ale nie bardzo rozumiem : z duzych pieczarek zetrzec na trzonki zetrzec je na tarce...doczytałam, że kapelusze nadziewamy trzonkami, czyli, że kapelusze zostawiamy całe a trzemy tylko trzonki tak?
Ja zrobiłam z pangą. Wyszło bardzo dobre polecam innym Żarłoczkom!
Ogórki są przepyszne! Robiłam je już rok temu i jako pierwsze zniknęły z półki. W tym roku już sporo zrobiłam a następna porcja leży w soli.
Mariannajurek: jest napisane: pokroić wzdłuż na cztery i wydrążyć no i wtedy powstają "płaty"
Zrobiłam dokładnie tak samo jak katarzynar i potwierdzam to, co ona napisała na temat pulpecików.
Mam pytanie : a można to podawać z jakąś śmietanką? Jeśli tak to jaką???
Przyłączam się do wszystkich pochlebnych komentarzy. Śledziki naprawdę są rewelacyjne. Najlepiej smakowały na trzeci dzień, później nie wiem , gdyż już ich nie było.
mniam soneti! i na zdrowie:)
A ja zrobiłam coś nie tak... siedziała w piekarniku dłużej niż półtorej godziny, z zewnątrz wyglądała bardzo zachęcająco, a środek prawie wypłynął... ale nie poddam się i spróbuję raz jeszcze. Taką babkę to jak rozumiem je się na ciepło i nie trzeba czekać aż wystygnie?
Brytfankę zawsze smaruję tłuszczem, przyklejam papier i również go natłuszczam. Piekę bezę w 180 stopniach ok. 1 godz., potem zmniejszam do 160 i jeszcze chwilę trzymam w piekarniku. Powinna być wysoka. Sprawdzam wykałaczką, czy się nie obiera. Beza ma wystygnąć w brytfance. Potem nożem oddzielam ją na brzegach od brytfanki. Na całą powierzchnię brytfanki kładę deseczkę i wszystko przewracam "do góry nogami". Beza powinna wypaść na deseczkę i przy tej metodzie na pewno się nie połamie. Placek jest pyszny i robi furorę wśród moich znajomych. Trud włożony w bezę naprawdę się opłaca. Życzę Ci powodzenia!
Basiu:) cieszę się że smakowało.Pozdrawiam
nie no nie tak dużo!!! Lepiej zjeść brokuladę niż pączka ;)
Nie potrzeba rozmrażać:)możesz włożyć śliwki też:)