Dorotaxx, nie rozumię za co mnie przepraszasz, naprawdę nie ma za co, ja Ci tylko podpowiedziałam, że mam przepis na białą masę, bo z tego przepisu marcepan nigdy nie wyjdzie śnieżno biały, a może się podzielisz z nami co zrobić żeby to właśnie marcepan był biały?, pozdrawiam Basia.
Zrobiłam , pyszne! Z tym, że trochę zmodyfikowałam przepis. Biszkopt wyrósł mi wysoki, więc przekroiłam na pół. Na pierwsza część dałam masę pomarańczowa, na to cząstki mandarynki, dalej masę ze snieżek z galareka pomarańczową. Całośc przykryłam druga częścią biszkoptu. Aha, biszkopt troszeczke nasaczyłam sokim pomarańczowym rozrobionym z odrobina wody. Wyszło wysokie, piękne i co najważniejsze pyszne ciacho:0 Dziękuję za przepis, jutro postaram się wkleić zdjęcie.
Mam jeszcze małe zapytanko odnośnie kawy do masy, jaka ona ma być, w tytule jest cappuccino, czy może ma to być napar ze zwykłej kawy parzonej "sypanej", albo kawy rozpuszczalnej??
Upiekłam w dłuższej keksówce, mąż, mama i synek zachwyceni :) Dziękuję za przepis, jeszcze nie raz zostanie wykorzystany.
olga66 cieszę sie , że sie udały i smakowały :) pozdrawiam również :)
emeska1974 jeżeli lubisz pikantne dania to jedna paczka jest akurat :) jeśli jednak wolisz mniej ostre , możesz dać mniej i też będą smaczne :)...w każdym bądź razie dla mnie za ostre nie były :) pozdrawiam
karkóweczka pyszności naprawdę pycha obiadek.Bardzo ,bardzo dobra napewno zrobię ją jeszcze nie raz.dziękuję za przepis
Najlepsza jest po prostu ubita śmietana, ja ubijam Ramę Cremefine (2-3 butelki) do ubijania z cukrem pudrem i śmietanfixem. Ale jeszcze lepszy jest krem krówkowy - 20 dkg krówek rozpuszczam razem z 10-15 dkg masła i kilkoma łyżkami mleka. Gdy wszystko się rozpuści, czekam aż masa ostygnie i wtedy dodaję rozpuszczone krówki do ubitej śmietany i krem gotowy. A biszkopt dobrze jest nasączyć alkoholem, wtedy tort nie będzie taki słodki.
Robiłam ten barszcz jakiś czas temu, potem nie pamiętałam gdzie i czyj był przepis, więc nie mogłam dodać opinii, a teraz przypadkowo na niego trafiłam - potwierdzam, barszczyk pyszny, łagodny w smaku i o wiele lepszy niż żurek z zakwasu butelkowego.
Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale myślę, że barszcz biały jest zrobiony na bazie mąki pszennej zaś żurek /ten butelkowy/ na bazie mąki żytniej, stąd różnice smakowe.
U mnie tak w barszczu jak też w żurku obowiązkowo duuuużo majeranku.
Może białego?
Zgadzam się, konsystencja nawet może przypominać szybkowiążący gips murarski
- często zależy to od mąki, której wilgotność może ulegać zmianie w zależności od warunków zewnętrznych.
:) Ja bym w takim razie zrobiła dwojako - albo zamroziła ugotowane w porcjach, a potem rozmrażała i odsmażała na patelni (no pycha przecież!), albo zrobiłabym mniej ciasta. Np. 1/3 - 110g mąki (plus dodatkowa do zagniatania), 0,5 kg ziemniaków, 1 jajo, mała szczypta soli. Albo 2/3 220g mąki, 1 kg ziemniaków, 2 jaja, większa szczypta soli... :) Przy większej ilości kopytek, zawsze można na drugi dzień zrobić sos śmietanowo serowo szpinakowy :) i jeść z innym sosem. Mogą też być dodatkiem do kotleta w kolejnym dniu, z sosem grzybowym...
Ja podaje wlasnie z ziemniakami , a te ziemniaki co dodaje sie do miesa wogole sa niewyczuwalne ( tak mysle )