Polecam sałatkę, ja się nią zajadam i myślę, że jutro swoich gości zaskoczę nowym, ciekawym smakiem.
Dzieki.Czesto bywam w Biedronce więc zrobie z tego co piszesz.Dam znać jak co z tego wyszło jak zrobie.Pozdrawiam
Co do odręcznego "rysunku technicznego" to jak już sie go naniesie na karton/brystol to nalezy przeciac w miejscach czerwonych linii, a na czarnych pozaginac i złożyć pudełko :) wielkość oczywiscie dowolna, zalezy jakie wyjda pierniczki i ile chcemy ich spakować. Ja mam zamiar do srodka włozyć sianko, na nie pierniczki, zawinać celofanem i przewiązać wstążeczką (rafią lub czymś podobnym). I oto cały mój prosty pomysł...
Jeśli zrobicie ciastka, piszcie opinie, ponieważ jestem ciekawa jak Wam smakują :)
Z góry bardzo dziękuję :*
Praktyka czyni mistrza...idzie mi coraz lepiej....pozdrowienia dla wszystkich łasuchów
bardzo fajny przepis na przekąskę dla gości, 1/10 mąki zamieniłam na żytnią i też wyszły fajne, polecam z papryką i serem żółtym.
Ja takie pierniki najpierw polukruje i jak juz lukier dobrze wyschnie zamykam je w metalowym pojmeniku z kawalkami jablka ( ktore co jakis czas wymieniam).Pierniki wyciagaja wilgoc z jablka i robia sie miekkie.Pozdrawiam.
to teraz ja zdaję relacje: niedawno wyrobiłam ciasto, ale strasznie sie kruszyło wiec musiałam dodać jeszcze jedno jajko no i juz jest gładkie i leży w lodówce czekajac jutra, bo jutro będe piekła :))
pomysł na pudełko pokażę, jak ktoś mi powie jak tu wstawić zdjecie....swoja droga pomysł nie jest jakis specjalny :) zwyczajny jest
będę szczera, gołąbki są tak mniami że robie je ponownie na jednogłaśną prośbę domowników ( w zeszłą sob. też były gołąbi właśnie z tego przepisu) dodam tylko że ja układam je w żaroodpornym naczyniu polewam bulionem aby prawie sie zakryły i wstawiam do piekarnika 150C z termoobiegiem na jakieś 45 min
będę szczera, gołąbki są tak mniami że robie je ponownie na jednogłaśną prośbę domowników ( w zeszłą sob. też były gołąbi właśnie z tego przepisu) ![]()
dodamtylko że ja układam je w żaroodpornym naczyniu polewam bulionem aby prawie sie zakryły i wstawiam do piekarnika 150C z termoobiegiem na jakieś 45 min
Wkn podziwiam Cię. Masz cierpliwość i złote rączki. Robisz cudeńka. Pozdrówka!
będę szczera, gołąbki są tak mniami że robie je ponownie na jednogłaśną prośbę domowników ( w zeszłą sob. też były gołąbi właśnie z tego przepisu) ![]()
dodamtylko że ja układam je w żaroodpornym naczyniu polewam bulionem aby prawie sie zakryły i wstawiam do piekarnika 150C z termoobiegiem na jakieś 45 min.
Sliczny ten Twoj słonecznik gitan:) Oj dawno go nie robilam, ale narobiłaś mi smaka, więc pewnie jutro się za niego wezmę;)