Dziękuję dziewczynki za odpowiedż. Faktycznie jest to blaszka o trzech bokach .Boki są niskie nie takie jak np. na biszkopt 4-ro boczne wysokie ranty. Są to blachy do pieczenia wałkowanych kruchych ciast. Lepiej się je póżniej ściąga,poprostu zesuwając.Takie blaszki są ogólnie dostępne w sklepach gospodarstwa domowego. Alman mnie po zmianie kuchenki też stare nie pasowały ale kupiłam troszkę mniejsze i wchodzą bez problemu. Mam takie trzy formy i jak piekę np. mazurek lub ciasteczka to piekę równocześnie 3 blaszki na termoobiegu. Pozdrawim i życzę udanych zakupów.
ale ze mnie gapa... ale to wszystko przez to ,ze jeszcze niedobudzona bylam jak czytalam ten przepis. Dzieki dziewczyny
Krem zrobilam dokladnie wg przepisu i byl przepyszny! Wszystkie skladniki idealnie się komponują. Dziękuję i pozdrawiam:)
dzieki :) ps. wszystko super zastanawiam sie tylko czy zdolam go pokroic kiedy juz go podam na stół napisze pozniej co powiedzieli konsumenci :)
Na jaką grubośc rozwałkowac ser?
Myślę, że nie chodzi o blachę trójkątna, ale normalną, tyle, że z jednej strony otwartą, tzn. bez jednego boku. Miałam kiedyś takie blaszki do pieczenia ciastek, ale po zmianie piekarnika jakoś nie pasowały rozmiarowo i się ich pozbyłam.
vikunia przypuszczam, że nie chodzi o trójkątną blaszkę, ale taką z jednej strony otwartą tzn, ma 3 boki podniesione, a z jednej strony jest prosta. jest to ciasto do wałkowania więc z takiej blaszki nie spłynie, mam nadzieję, że mnie zrozumiałaś.
A gdzie można kupić taką trójkątną blachę. Bo nigdy sie z taką nie spotkałam
Ciasto właśnie w piekarniku!Robię trzeci raz: za pierwszym razem i teraz z powidłami jak w przepisie a drugi raz skusiłam się na masę serową zamiast powideł. Wyszło przepysznie. W ogóle ciacho przepyszne, czego wyznacznikiem jest umiłowanie do niego mojego ojca, który generalnie bez marudzenia je tylko placek z jabłkami (bo w innych to kakao to bakalie to za dużo kremu itp). A pleśniak jest idealny!Dzięki za przepis
Również dołączam się do grona zwolenników tych oponek, są bardzo dobre. Zrobilam z całej porcji i mimo, że przysiadły się do niej 3 osoby nie byliśmy w stanie zjeść wszystkich. Więc pozostałą część zamknęłam w pojemniku i zamroziłam. Teraz jak mam ochotę na coś słodkiego to wyciągam sobie parę sztuk na chwilę przed zaparzeniem kawy. Rozmrożone dalej są pyszne.
Ja ten słój trzymam w kuchni.Oczywiście nie przy kaloryferze
,ale spokojnie temp. kuchenna nie przeszkadza. Pozdrowionka
kaczke a wlasciwie kaczora zrobilam wedlug twojego przepisu . Malzonek bardzo zachwalal mimo ze nie wyszedl az taki miekki ale on zawsze twierdzi ze lubi mieso" troche do gryzienia" .Podobno kaczory sa twardsze .Sosik i owoce super .
Nastepnym razem bedzie kaczka (choc nie wiem jak rozpoznac taki zamrozony drob)
Dziekuje i pozdrawiam
Dzięki za wyjaśnienie:) dublem się nie przejmuj
Pozdrawiam serdecznie!
zrobilam i polecam!
Zrobilam i polecam!!!!!!!!!!niezbyt ostre ale sycace:):) Avocado ma duzo kalorii! ale w koncu raz sie zyje!:)