slinka leci....trzeba to cudo wyprobowac:)
ojjjjjjj juz czuje ten smak.......a tu zimno za oknem i gdziez tu grilla rozpalac;( Ale przepisik dodalam do ulubionych i czeka na cieplejsze dni:)
dodałabym przecisniety przez praske czosnek do tych rozbeltanych jajek:) Myle,ze to wyprobuje i bedzie pyyyyszne:)
ale nie roumiem o co te krzyki! Dziewczyna zle nazwala przeeeepyszne kluski zwane kopytkami a po poznansku szagówkami i dobrze. Nie rozumiem jaka łatwizna,ze co ,ze śląskie to niby cos trudniejszego do zrobienia?? Luuudzie opanujcie sie bo strach cos tu pisac.
Niebieska-rozyczko-nic se nie przejmuj-jak sie Tobie spodobala nazwa "szagówki" to poprostu nazwij je tak i juz;) Uwielbiam kopytka!!! MNIAM!!
I jak sie skusiłam na te gołąbki :) Zawsze robiłam z białą kapusta a dzis postanowilam (to tez troche z lenistwa zeby nie isc do sklepu) zrobic z pekinskiej bo taka mialam w lodowce. Powiem, ze wyszły lepsze niz z białej, nie rozwalaly sie, szybko sie je robi. Polecam wszystkim a przepis oczywsicie zostaje w ulubionych :-)))
a mi się coś nie udało
rozwałkowałam cieniutko, ale jakoś dziwnie "wyrosły".
Może dlatego że dodałam kilka łyżeczek cukru
???
Nie wiem... ale już nie będę więcej kombinować po swojemu i wszystko będę robić z przepisu.
Cieszę się, że zainteresował Cię mój przepis. Ja kluchy robię bardzo często, szczególnie gdy zostaną mi z obiadu ziemniaki. Leniwe lubią moje dzieci. Na słodko są pyszne do kawy na podwieczorek.
ja dodałabym jeszcze troche szczypiorku i czosnku:)
Malinko jak zwykle piękne,pokrojone jak maszynowo,równiutko.:)Miło mi że kluseczki smakowały.Pozdrowionka!
Kotleciki bardzo dobre,bardzo nam smakowały.Przepis zostanie na stałe w naszym meni.Dziękuję
Skorzystałam z rady i dodałam sok z cytryny i jeszcze część cukru zastąpiłam trzcinowym i to dopiero pycha wyszła
Dorotaxx dziękuję w imieniu brata, ale cuda to są na Twoich tortach. Pozdrawiam sertdecznie
Patrycja0 Dziekuje bardzo za podpowiedz, sprobuje, bo na pewno warto, nie tylko do tego ciasta, ale i do deserow :)
Milunia bardzo ci dziekuje!
Ja też zrobiłam ,no ale przykro mi .....nam nie smakowały.Ciasto odchodziło z papieru bardzo fajnie ,upiekły się na złoto ale wyszły takie suche i twarde.