Dziś zrobiłam na szybko z połowy porcji. Szybciutko się robi a jeszcze szyciej znikają. Następnym razem albo upiekę na Plancie albo wleję spirytus lub ocet do oleju bo trochę go wchłonęły.
Pychotka :)
Czy masz jakiś patent na oblewanie czekoladą? Ja brałam każdy wałeczek i obtaczałam w czekoladzie. Więcej czekolady zostało na dłoniach niż na batonikach :)
Tym razem zmodyfikowałam, najpierw ugotowałam warzywa (marchew, pietruszka, kawałek selera, ziemniak) i zmiksowałam, potem wg przepisu. Zupka była jeszcze bardziej kremowa:) Pycha:)
Ja też zrobiłam z dynią. Cukru dałam 1,5 szkl. i jak dla mnie w zupełnosci wystarczy. Trochę przeszkadza mi to że czuć sodę ale poza tym ciasto ok.
![]()
![]()
Zgadza się,ciasto jest chrupiace...
Jak większość moich poprzedników i ja zrobiłam to ciastko z czystej ciekawości i powiem jedno REWELACJA. Bardzo szybkie i dobre. Pierwszy raz trzymałam się ściśle przepisu ale następnym raze troszkę sobie pofanazjuję i będę robiła z jakimiś dodatkami. Warto było spróbować. Dzięki!!!
W tym roku dopiero odkryłam smak placków dyniowo-ziemniaczanych. Z dumą zamieściłam swój przepis na stronie i spotkała mnie niespodzianka - podobny przepis od dawna już ma Smakosia. Swoje co prawda wymyśliłam ze świeżym imbirem, ale dynia z cebulą i czosnkiem komponuje się równie doskonale, jeśli nie lepiej. Gorąco polecam, bo to pycha nieprzeciętna!
Marylko, nie mam niestety, dostępu do świeżych jalapenos. Czy da się je zastąpić na przykład czymś takim :
http://www.mexgrocer.com/1355.html ? Choć to też nie do końca to samo, bo na polskim rynku można kupić Nachos paprykę jalapeno krojoną, ale z dodatkiem cebuli, marchewki oraz vinaigrette`a. Jeśli można, to ile mniej więcej jej użyć ? I jeszcze pytanie o paprykę cubanelle w zamienniku z zielono-żółtą włoską, czy podłużna polska i węgierska żółta papryka odpowiada jej mniej więcej smakiem ?
Tereso, kiedyś szukałam Twoich ozdób, ze sztucznego marcepana, w galerii gdzieś mi umknęły, fajnie wyglądają te żółte róże.
hej dziewczyny!!
ja tez właśnie wypróbowałam przepis Kasi, tzn chłodzi się w lodowce bo jest dopiero na jutro:) wygląda super! na początku moi współlokatorzy dziwili się czemu lepiej nie zakupić tortu jak zobaczyli ten cały bałagan w kuchni i podłogę w czekoladzie ale cóż byłaby to za satysfakcja z zakupionego tortu! a teraz widzę jak chodzą do lodówki i się ślinią:D
dzięki za przepis! buziaki!!!
Robiłam te gofry i muszę przyznac że jest to najlepszy przepis jaki znalazłam.Gofry wychodzą bardzo chrupiące. Miałam słabo gazowaną wodę, ale i tak wyszły wyśmienite. Gorąco polecam
Fajny ten przepis chciałabym wypróbować tylko mam pytanie, jak starkować te parówki na tarce? przecież są dosyć miękkie