Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

tineczka

(2008-10-01 22:27)

niebieska-rozyczko , napewno dobra i soczysta ta poledwica,,,,,ale vegeta jako przyprawa to sama chemia:) nie wyobrazam sobie, ze twoja babcia uzywala vegete kiedykolwiek,,,vegeta daje kazdemu daniu wspanialy smak , obojetnie do jakiego dania sie ja uzywa ( wplywa na mozg ). Jestes mloda osoba i powinnas zastanowic sie nad doprawianiem potraw. Wlasnej roboty buliony bez chemi, mieszanki ziol i przypraw, sol i pieprz,proste,zdrowe i bez chemi,,,,

kuleczka

(2008-10-01 22:24)

Watrobki mialam tyle samo co w przepisie :)no moze ciut wiecej,ale to nie gra roli :))) Mysle,ze pewnie dlatego,poniewaz nie lubimy za bardzo cukru.....nie dodaje go do kawy,herbaty .....Moze dlatego niewiem...ale w kazdym razie watrobka jest najlepsza bez cukru no i tylko z cebulka bez zadnych ulepszaczy.Takie jest moje zdanie :) Agnieszka

ktosia

(2008-10-01 22:17)

ciasto wyszło super, krem jest przepyszny, mam tylko pytanie czy na przyszłość można dodać np jakiegoś alkoholu do masy? bo chciałabym żeby było jeszcze trochę mocniejsze (u mnie w domu same alkoholiki  bo przepadają za takimi zakrapianymi ciastaimi)

mariateresa

(2008-10-01 22:07)

Reniapos - dziękuję za miły komentarz.  Uważam,  że nie trzeba reżimowo trzymać się przepisu ,  moze to być " przegląd lodówki "  -   z reszty sera, wędliny  i przypraw -  wyczarować  kostkę  czegoś nowego.   Pierwszy raz  wypróbowałam  ten przepis,   i bułeczki widoczne na zdjęciu  bardzo nam smakowały.    Pozdrawiam Cię serdecznie !!

voof

(2008-10-01 22:05)

Bardzo fajny przepis.Tylko dziewczyny poradźcie,gdzie można kupić aromat ananasowy.Schodziłam całe miasto-mieszkam w Białymstoku i nie ma,normalnie jakby w ogóle nie istniał.W internecie też nic,ewentualnie w baniakach dla cukierni,czy jakiś zakładów spożywczych.Robiłam tą cukinię bez aromatu i owszem,smakuje owocowo,ale z pewnością nie jak ananas.

niebieska-różyczka

(2008-10-01 21:59)

Kuleczko:) mnie też nie wszystko zawsze smakuje,nie wiem ile miałaś wątróbki,na 70 dkg i 5 cebul ,tego cukru wcale nie czuć,a jest on po to tylko ,bo nieraz wątróbka ma  w sobie taką goryczkę,ta odrobinka cukru ją zabija.Jak ktoś nie lubi może sobie cukier odpuścić.Pozdrawiam  Kuleczko:)

Patrycja0

(2008-10-01 21:57)

No i zrobiłam Twoją wuzetkę Dorotko :) I powiem jedno: To najlepsza wuzetka jaką jadłam!! Ciasto pięknie wyrosło, a krem wyszedł taki jedwabisty, gładki..po prostu pycha! Nie za słodki, co doskonale pasuje do takiego ciacha jak wuzetka :)
W moim wykonaniu wygląda tak:

Jeszcze tylko kilka uwag:
- u mnie 20 czubatych łyżek mąki okazało się za dużo (mój mikser nie wyrabiał z tak gęstym ciastem), więc skończyło się na 16 łyżkach,

- dodałam trochę więcej mleka, niż w przepisie,

- do upieczenia ciasta wystarczyło 40 min. :)

Dorotko, bardzo dziękuję za kolejny fajny przepis na ciasto. Pozdrawiam Cię serdecznie!

niebieska-różyczka

(2008-10-01 21:44)

Malinko dziękuję za skorzystanie z tego przepisu:) fasolka wygląda bardzo smakowicie,Basiu tak też można ,ale fasolka z puszki  ,tak nie smakuje:)jak  taka ,uwielbiam fasolkę nawet na sucho,Dordo:)w początkach mama tak robiła,ale że obowiązkowo raz w tygodniu jemy fasolę,więc jelita podobno się przyzwyczajają.Pozdrawiam wszystkich.

kuleczka

(2008-10-01 21:43)

Rozyczko - odwazylam sie zrobic watrobke z Twojego przepisu (zreszta to nie jest pierwszy przepis i napewno nie ostatni),nastepne czekaja juz w kolejce :))) Bylam ciekawa polaczenia watrobki z pomidorami no i przyprawy gyros itd; i musze to napisac Watrobka smakowala mi,tylko jest jedno ale...ten cukier moim zdaniem jest wcale niepotrzebny zabija smak wszystkiego :)) natomiast mojej rodzince niestety nie smakowalo wogole i musialam sama przez 2 dni jesc,w kazdym razie nie musi wszystkim wszystko smakowac -prawda?pozdrawiam Cie Aniu i zycze milej nocki :)))
       

ewa1976

(2008-10-01 21:40)

Salatka bardzo dobra.Dziekuje za przepis i polecam. 

Teresa.Marcjan

(2008-10-01 21:39)

 Witam... wodę  przeważnie daję  lekko gazowaną, ale zdarza się wśród towarzystwa osoba lub dwie,  które  nie trawią bąbelków..więc wtedydaję  bez gazu...  a przeważnie Muszyniankę... mimo, że nie gazowana,  a jednak..coś  bąbelków w niej jest.Pozdrawiam.

DorDa

(2008-10-01 21:19)

Ja też jestem sympatyczką fasolki po bretońsku. Jednak zwykle wiąże się to z "dyskomfortem jelitowym". Znalazłam sposób jak temu zaradzić: zalewam fasolę wodą i zagotowuję (zwykle gotuję kilkanaście minut), potem zlewam wodę po gotowaniu fasoli i zalewam nową, przegotowaną, gorącą wodą i w tej wodzie gotuję już do miękkości. Zapewniam! sprawdza się. niebieska-różyczko też uważam, że zagęszczanie fasolki to co najmniej błąd w sztuce. Znowu fajny przepis!

mysha2006

(2008-10-01 21:17)

Teresko wodę dajesz gazowaną??

reniapos

(2008-10-01 21:14)

Bardzo ciekawy przepis:) Daję do ulubionych i napewno wypróbuje, tylko musze się zaopatrzyć w potrzebne składniki. Dziękuję autorce za wspaniały przepis. Renata

Balbina71

(2008-10-01 21:00)

Kostka masla tzn jaka duza ta kostka ma byc, bo co kraj to inna kostka:)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 85
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 276
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij