Ciasto super ! Rzeczywiście następnym razem śliwki pokroję na mniejsze części, a pozatym ogólnie pyszne !!!
Nutti, jak wypróbujesz to daj znać jak Ci smakowało to ciacho :) Pozdrawiam :)
Ja czasami do tych kotletów robię sos grzybowy lub pomidorowy,ale z ziemniaczkami i surówką też są pyszne.Pozdrawiam!
Do szulco : robiłam innego knedlika (drożdżowego. Nie wiem, na ile czeskiego, ale doooobry był !) i po zawinięciu w lnianą lub bawełnianą serwetkę (jak radzi Mari) i zakręcałam z dwóch stron 2 krótsze boki serwetki razem a potem kawałek sznurka lub wsunięcie drewnianej łyżki i podwieszenie przy uchwytach garnka na lustrem wody.
bardzo ciekawy przepis, na pewno wypróbuję ! pozdrawiam
przepis naprawdę błyskawiczny a i ciasteczka b. smaczne, pozdrawiam
zupka pyyycha, ja dodatkowo podawałam z ziemniakami i grzankami, pozdrawiam !!
jasne mleko, mała pomyłeczka
Faktycznie, Morus ma racje, nie spotkalam sie tutaj z takim rodzajem knedli, nawet moj maz, rodowity Czech wychowany na
knedlach nie zna takiego "czeskiego" knedla.
Dla szulco - serwetka bawelniana, najlepiej kwadratowa. Po wlozeniu ciasta zawiazujesz wszystkie cztery rogi, bierzesz lyzke drewniana
i wsuwasz trzonek lyzki pod ten wezel z czterech rogow a nastepnie zawieszasz ten "pakunek" opierajac oba konce drewnianej lyzki
na brzegach garnka, tak by serwetka z ciastem byla cala zanurzona w wodzie ale tak by nie dotykala dna garnka.
Przyszla moja pora na wyprobowanie tego specjalu!! Zrobilam wczoraj, dajac pol na pol boczek i karczek. W sumie mialam ok 1250g miesa. Po przygotowaniu podzielilam wszystko na 4 porcje i pieklam w malych aluminiowych foremkach, á 0,5l :)
Dzis rano byla proba generalna smaku i konsystencji :) wszystko na bardzo dobrze! Nie wiem dlaczego ale wytopila sie tylko minimalna ilosc tluszczu.. a oto zdjecia :)
A tutaj te sladowe ilosci tluszczu... dodam, ze rondelek jest malutki.. co potwierdza swieczka, do podgrzewacza, postawiona obok. Polecam wszystkim :) Bardzo dobre!! Pozdrawiam autorki przepisu, Kamexyz i jej kolezanke Krysie!
Bałam się drożdżowego ciasta jak diabeł święconej wody:)) Przerażało mnie długie wyrabianie, oczekiwanie na wyrośnięcie ,ponowne wyrabianie...i mimo,że baaardzo się starałam ciasto wychodziło twarde i niesmaczne. ANBART, Twój przepis jest idealny!!!! Wszystko urobiłam mikserem i za niedługo zajadaliśmy się jagodziankami z Twojego przepisu.Bardzo smaczne, polecam wszystkim i dziękuję za przepis:) Pozdrawiam , a to dowód,że naprawdę je piekłam:
makusia,piekę te Twoje placuszki już nie wiem po raz który:)))) Chyba się uzależniłam:))) Ale teraz w sezonie owocowym są idealne. Tym razem z jagodami:
W przepisie na masę chyba ma być mleko a nie mąka ?
nie ma nic lepszego!!! ostatnio sama zjadlam 3/4 blaszki !!! rozplywa sie w ustach!!!