Robiłam te ciasteczka na sobotnią imprezę. Wyszły wspaniałe. Bardzo dziękuję za udany przepis!
http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Babeczki_czekoladowe,,8479303,9495.html -- wątpię aby to Gesllerowa ściągnęła od ciebie ten przepis chociaz dodałaś że to - "Babeczki czekoladowe - Kasi" w oryginale są bez "Kasi", a autor Marta Gesller. Pozdrawiam i życzę własnych pomysłów - lub jeśli przepis naprawdę świetny i wyszukany - przynajmniej dodania - skąd pochodzi, ewentualnie czyjego jest autorstwa !!
http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Truskawki_balsamico,,26976572,9495.html - doprawdy nie wiem co powiedzieć ?????
Zrobiłam, pyszne! Z tym, że wyszło mi 4 chlebki z tego ciasta, ale takie większe. Sałatkę doprawiłam sosem paprykowo-ziołowym, a reszta jak w przepisie. Dziękuję bardzo i polecam:-)
Własnie zrobiłam mase chałwową i przełozyłam nia murzynka, wierzch oblałam polewa czekoladową i posypałam płatkami migdałowymi. Ciasto wyszło wyśmienite. Wcale nie za słodkie. Wygladalo pieknie a masa ........marzenie.
Jesli chodzi o przyklejanie sie pianek do garnka to miałam to samo co Ty. Zrobiła sie twarda warstwa , której nie mogłam ruszyć. Dopiero jak zamoczyłam garnek w ciepłej wodze to usunęłam rożowe dno.
,,te różyczki ciągle wychodzą mi nie takie jak bym chciała - są zbyt rozwinięte... a pączki - to już zupełna klapa,, Jaka klapa????!!!! Cudne są te róże , ja w życiu takich nie zrobie
.Nie potrafie zrobic ładnej róży, musze chyba poćwiczyć na plastelinie moich smerfów.
Piszesz ,,Mały kroczek do przodu ,, wg. mnie jest on OGROMNY!!
Pozdrawiam i bardzo sie ciesze ,ze przydały sie moje porady.
Bardzo smaczne ,wszystkim smakowało.Masa jest po przygotowaniu faktycznie półpłynna ale nie trzeba sie tym martwic w lodowce pieknie sie ściągneło ...no i ten smak pyszotka!!!!!
Upiekłam nie czekając na odpowiedż, chlebek wyszedł bardzo fajnie,piekłam już chleby z kilku przepisów ale z tego jestem najbardziej zadowolona, wniosek z tego taki że im prostrzy przepis tym lepiej. Dziękuje za przepis, a oto mój chlebuś:
Piękny torcik
zaryzykuj najwyżej wyjdzie ci z rybki gulasz pozdrowienia
Dorotko, cukru dałam o około 10 dag cukru mniej niż w przepisie, bo się zwyczajnie masa nie chciała przyjąć więcej.
Natomiast w czasie rozpuszczania pianek w kąpieli wodnej, mimo, że prawie cały czas mieszałam, na spodzie garnka zrobiła się warstwa nie do ruszenia - przywarło i tyle...miałam zwyczajnie drugie dno w garnku, tyle, że różowe...:))) Tak kiedyś zdarzyo mi się podczas ubijania jaj na parze - efekt podobny.
Pytasz o dekoracje - robiłam je z Twojej masy cukrowej, której mi sporo zostało z tego białego tortu. Według mnie jest plastyczna, daje się się doskonale modelować i nie wysycha tak szybko.
Szczerze mówiąc te różyczki ciągle wychodzą mi nie takie jak bym chciała - są zbyt rozwinięte... a pączki - to już zupełna klapa...:)))
Może kiedyś uda mi się zrobić ładniejsze... Z efektu i tak jestem zadowolona, tym bardziej, że dotąd wydawało mi się, że owszem
potrafię dostrzec ładne rzeczy nawet w tłumie brzydactwa ale wyczarować je własnoręcznie - to już nie dla mnie...
Mały kroczek do przodu a jednak cieszy... i na koniec wniosek, że na naukę nigdy nie jest za późno....:)))
Dorotko jeszcze raz dziękuję za wszystkie cenne rady i pozdrawiam...:)))
Oto moje ciastka:
-dodalam troszke wiecej platkow owsianych, gdyz ciasto "wydalo" mi sie ciut za "wolne", moze dlatego, iz zastapilam make zwykla, maka orkiszowa. Ciastka wyszly b.smaczne. Pozdrawiam:)
co to za kruszonka????????