Te mazurki zrobiłam od początku do końca zgodnie z przepisem, włącznie z ciastem...:)))
I kajmak , i ciasto mięciutkie, smaczne i znika nie wiadomo kiedy...:)))
Jeszcze słówko na marginesie. Np. gołąbki robię na dwa sposoby - pieczone w piekarniku i gotowane. W przypadku gotowanych, również na dnie garnka robię taki " drenaż " jak na fot. 3, z wyjątkiem czosnku.
Moje niestety wyszły blade, mimo że piekłam je 20 min. Następnym razem cieniej rozwałkuję bo moje bardzo urosły.
a jaki to jest serek imperial?
a jeśli chodzi o tą masę to chyba nie trzeba tyle cukru pudru bo może być za słodkie więc radze dodawać według uznania.
Ale ze mnie ciapa przeciesz pisze
ja właśnie szukałam tak fajnego sposobu na buraki ale mam pytania ze względu że jestem początkującą gosposią: ile trzeba gotować słoiki??? Czy może wystarczy włożyć gorące i przrócić do góry nogami????
Ciasto na spody do mazurków robiłam z własnego przepisu , natomiast cała reszta Twoja. Kruchy spód posmarowałam cienko konfiturą malinową wzmocnioną odrobiną nalewki. Mazurek wyszedł naprawdę smaczny. Pozdrawiam autorkę i dziękuję za fajny przepis...:)))
Zrobiłam z połowy porcji, bo jedna mi wystarczyła. Do wyrośnięcia zostawiłam na 2 godziny. Babeczka wyszła mięciutka, pulchniutka, pyszna. Jedyną różnicą było to, że w zupełności wystarczyło pieczenie przez 30 minut. Polecam