Jago poprawil przepis i sie nie przyznal! Naprawde bylo na poczatku 25dag grzybow suszonych! Jago, przyznaj sie!
Dzieki Buniu za wieści. Nie wydaje mi sie to dobrym rozwiązaniem (na fotce jest sałatka zmodyfikowana przez eNkę wiec nie moja!!!) ale cóż... mogę chyba tylko prosić moderatorów o zaprzestanie.
arabis, jeśli w przepisie nie ma zdjecia autora, a ktoś z użytkowników wstawił swoje to moderatorzy je wstawiaja.
A można zamiast winoogron użyć jakichś innych owoców bo umnie w domu za nimi nie przepadają?
ha i juz go nie ma bo usunęłam... nie mniej prosze kogos kto wie jak mogło sie to stac o jakis odzew.
Jesli jest duza paczka proszku do pieczenia dodajemy polowe paczki proszku do pieczenia,zapomnialam to Bardzo przepraszam ten proszek dodajemy po budyniach i dalej ucieramy dodajemy resztę skladnikow czas ucierania wynosi okolo godz,po tym czasie dodajemy ser i reszte skladnikow.To musi byc puszysta masa z jajek i margaryny i cukru.
A ja sie własnie zastanawiam co robi fotka eNki w moim przepisie skoro ja jej tam nie umieściłam... chyba osoby postronne nie mają możliwości edycji przepisów...???
Witam Drogie Panie, wszystko jest jest ok w tym przepisie,wszystko ucieramy ręką naprawde w duzej misce,tylko biszkopt ubijamy mixerem,Pani BeaMaj niestety rączką ucieramy wszystko cala mase serowa,trzeba sie przylozyc jest troszke
wysilku ale sernik naprawde rozplywa sie w ustach.Panie ten przepis nie zagmatwany tylko prosty do wykonania acha jeszcze jedno ser mielimy dwa razy zanim dodamy do masy z jajek Pozdrawiam.
ile ma byc tego mleka ?
Uffff, ciesze się że się nie poddałaś i następna próba sernikowa się powiodła. Pochwal się z czym zrobiłaś mój serniczek. Ja robiłam przedwczoraj z mandarynkami.
Miło mi że ci sie podobają moje przepisy,wiesz wątróbkę trzeba dusić naprawdę krótko i nie solić ,dopiero na talerzu jedynie cebulę troszeczkę .Ta akurat była mięciutka,ale nieraz już sie kupi żylastą a wtedy bedzię twarda.Ale możesz w ten sam sposób zrobić drobiową wyjdzie ci napewno.Pozdrawiam
Mąkę możesz dać obojętnie jaką, ja zawsze i do wszystkiego używam tortowej, a co do kruszenia marcepanu hmmmmmmmm, mnie się nigdy nie kruszył (wiadomo że wysycha), przecież musisz go nałożyć choćby na krem, więc od spodu nie będzie suchy, pozdrawiam i życzę powodzenia z tortem.