Coroczna tradycja! Z dwóch porcji- z mleczną i białą czekoladą. Jak zawsze- bardzo udane!
Genialnie proste! Drugi rok przerabiam w ten sposób ogromne ilości buraczków- mają wiele zastosowań, a Młodemu najlepiej smakują prosto ze słoika!
Zrobiony po raz kolejny- z dwóch porcji. Mój chrześniak dałby się za niego pokroić. Jakby mu matka pozwoliła, to by pączki nim polewał
!
Zrobiłam przecier, faktycznie szybki i przy tym dobry. Ciut więcej go posoliłam, bo wydawało mi się że za mało słony jest. Do części dodałam zioła prowansalskie. a druga część jest czysta. Teraz z niecierpliwością czekam, aż otworzę i przekonam się czy będzie równie pysznie smakował jak postoi.
Dziękuję za odpowiedzi zwrotne. Ciesze się, że Wam smakuje :8
Pstrąg wyszedł extra.Do środka ryby włożyłam jeszcze ciut masełka.
Bardzo dobra fasolka.Dodałam jeszcze posiekaną natkę pietruszki.
Jeśli mogę dodać swoje trzy grosze to ta cieniutka warstwa zakalca robiła mi się zawsze, kiedy ciasto zrobiłam za luźne. Teraz staram się robić bardziej zwarte - zawsze odejmuję z przepisu 1/4, a nawet 1/3 szkl. wody (to już pewnie zależy od mąki). Chleb jest może ciutkę mniej pulchny ale za to nie mam żadnych problemów z opadaniem czy zakalcem. No i jest równie pyszny!
Polecam wszystkim )
W składnikach nie jest podane ile ma być drożdży.
Potrawa wypróbowana (na razie bez łososia) - faktycznie świetna.
Przepis prosty i szybki jak błyskawica. Miazgę-sok uzyskałam za pomocą mixera do koktajli,przez co trwało to tylko chwilę. Wcześniej zanurzyłam pomidory(lima) we wrzątku pozbawiając skórek.
Przetestowałam przepis, wyszedł wyśmienity :) Polecam :)