W podobny sposób postępuję z pozostawionymi kluskami z obiadu, tyle że obtaczam je w jajku i bułce tartej, potem do frytkownicy i gotowe.
Bardzo pyszne knedelki, ciasto elastyczne,zrobiłam ze śliwkami.Różyczko twoje przepisy są super, prawie wszystkie sobie wydrukowałam i zamierzam z wszystkich skorzystać.Pozdrawiam .
z wczorajszego obiadu zostało mi troszkę ziemniaków, więc zrobiłam Twoje kulki. REWELACJA!!!. Nie dość że się je szybko robi to w smaku są świetne. A tak mi wyszły:
Beciu, mogłaś mieć większe golonki! dlatego nie przeszły do końca,solą peklowaną.(nasze były małe).Golonki zawijamy zaraz po wyjęciu kości,leciutko przestudzine, żeby sie nie poparzyć:)mama teraz nie daje soli peklowanej, stwierdziła że lepiej jej smakują takie naturalne.Pozdrawiam.
Sanello bardzo dziekuję za miły komentarz:).zacierki twarde się nie zrobią,ale sie rozmiękną na drugi dzień! ugotuj wcześniej wywar na zupę,a na drugi dzień wrzuć ziemniaki ugotuj w wywarze, gdy ziemniaczki bedą miękkie,zarzuć zacierkami.Poświecisz około 30 min,i obiadek gotowy.Pozdrawiam.
U mnie w domu kotlety mielone nigdy nie miały wzięcia ,syn zawsze wymyślał a bo cebula a bo to a bo tamto, zawsze jadł ziemniaki z sałatką,mięso zostawało na talerzu.Kiedyś byliśmy u rodziny i właśnie takie kotlety nam podano na obiad i bardzo mu smakowało. Powiedział , takie kotlety mogę jeść codziennie, innych już nie robię.
świetny biszkopt.Upiekłam pierwszy raz ale dodałam kakao.goście byli zachwyceni bo pierwszy raz zrobiłam tort na urodzinki mojej królewny.Nie umiem wstawić zdjęcia :(
super bitki.miałam na niedzielny obiadek.
MONAMI! widzę ze u CIEBIE ten sam przepis! ja tą sałatkę pod tą nazwą znalazłam parę lat temu w gazecie regionalnej przypadła do gustu mojej rodzinie i została w naszej kuchni! jest to przepis pan z KOłA GOSPODYN !
bardzo ciekawy ten serniczek
A co to jest "gospodarski szalot" ?
Zgadza się Regina, nie ma żadnego słoiczka :) a faktycznie przydaje się - albo ogórki, albo papryka konserwowa. No cóż..jak napisałam w podsumowaniu, nie da się pamiętać o wszystkim ;)
Dziękuje Tineczko za wyczerpującą odpowiedź. Proszę mi wierzyć, że o Twoim rosbefie myślałam jeszcze przed zasnięciem - ja to naprawdę kiedyś zrobię. Również pozdrawiam !