Kasiu piękne te mazurki, fajnie że dodałaś przepis bo wykorzystam na Święta Wielkanocne, pozdrawiam danka
Przepis mam ten od lat i wlasnie pod taka nazwa. A waszym zdaniem jak mialoby sie nazywac?
szybko sie je robi naprawde super pomysł :)
Bardzo ładna dekoracja
Bo gabulka nie odwiedza forum - może linka jej wstawie http://www.gotowanie.wkl.pl/forum_watek.php?id=155713&post=155713&offset=0 to sobie poczyta
mam pytako?czy ten kurczak przed pieczeniem powinnam zagotowac i powstaly rosol uzyc pozniej do stworzenia potrawy?
A druga rzecz, to u mnie w domu napewno jest więcej niż 20 st.C.
Nie wiem co to za syrop kukurydziany i gdzie go można kupić, a co do topienia białej czekolady, to mam z nią złe wspomnienia, bo ostatnio jak ją topiłam w kąpieli wodnej i nawet normalnie w garnku postawionym na gazie, to po paru sekundach od roztopienia się czekolady zrobiła się skała i wcale to nie była czekolada z tych tanich, bo miałem Alpengold i z Wedla i obydwie tak się zachowały.
Przepis w moim starym zeszycie pisany jest ręką mojej ś.p. Mamy, ktora zawsze mi powtarzała, żebym nie żałowała jaj - i pamiętam że do kazdego przepisu dodawała 2 - 3 szt. Co by tu nie pisac - babeczka super !
No to kurczaka czy indyka kroimy?