Pizza z tego przepisu wychodzi REWELACYJNA.Mąż powiedział,że mam "przechlapane"! Robiłam pizzę z innych przepisów i wreszcie znalazłam najlepszy.Pozdrawiam.
Dziękuję za opinię i życzę smacznego:) u nas też dziś ta "pizza".
Pyszne, proste i szybkie! Polecam.
Bardzo dobre ciasto, polecam:)
Też jadłem tę golonkę w Schweizerhausie i od tej pory uważam , że hie Stephans Dom , nie Shonbrunn itp. rzeczy są główną atrakcją Wiednia , ale właśnie ta golonka i to piwo tam polewane. Natomiast co do domowego wykonania to zalecam cierpliwość , bo za pierwszym razem wyjąłem ją trochę za wsześnie z piekarnika i skórka nie była tak chrupiąca jak w Wiedniu.Choć smak rzeczywiście nie odbiegał od tamtego .
Zrobiłam dzisiaj buraczki do zrazików i kaszy. Przepyszne, obiadek jeszcze przed nami, ale pierwsza degustacja zaliczona. Miałam otwarta gęstą kwaśną śmietanę i dałam ją zamiast jogurtu, oczywiście dużo mniej i sa przepyszne.
Barszczyk wyszedł bardzo smaczny i ten cudowny kolor :)
Pyszne, wilgotne ciasto czekoldaowe! Ja również nie pokruszyłam dokładnie czekolady, ciasto podaje podgrzane i wtedy smakuje najlepiej :) przepis znalazłam wczoraj o 18:00 i gościom bardzo smakowało:) Polecam smakoszom czekolady. Dziękuje za przepis!
Barszczyk przeeeeeeeepyszny, trochę się głowiłam w temacie długości pobytu burczków w piekarniku (byłoby miło, gdyby było to szczegółowiej wyjaśnione), ale jakoś się udało.
Bardzo dziękuję za przepis :-)
zrobiłam na sylwestra pychota
Cieszę się, że smakuje
Proste jak budowa cepa ,tak mowi moj M.,ale jednak bardzo smaczne i szubkie w wykonaniu.
Zrobione ,zjedzone i polecam natepnym ktorz przeczytaja przepis.
Dziękuję Ci bardzo za ten przepis. Do pieczenia mam dwie lewe ręce, a to ciasto robiłam już drugi raz i znowu wyszło!!! Jest przepyszne , strasznie proste i szybciutkie w wykonaniu. Idealne dla wszystkich początkujacych, albo tych ,którzy chcą mieć pewność, że tym razem zakalca nie bedzie.
Mi masa wyszła rzadka pomimo ścisłego trzymania się przepisu. Aby ją uratować musiałam ponownie zagotować dodając kaszę manną.
Po czasie znalazłam przepis, z którego kiedyś korzystałam i tam były takie proporcje składników: 30 dag zmielonych orzechów, szklanka cukru, 0,5 szklanki mleka. Szkoda, ze wcześniej nie mogłam go wcześniej znaleźć :( zaoszczędziłabym sobie sporo czasu i nerwów.
Bardzo się dziwię, jak taka sama ilość zmielonych orzechów potrafiła wchłonąć 3 razy więcej płynu, niż w moim przepisie.
Sernik upiekłam wczoraj wieczorem i dzisiaj pewnie nie dotrwa do Nowego Roku, bo juz prawie nic nie ma :) Jest bardzo delikatny, pyszny.