od blaszki nie odkleisz. na papierze po kilku minutach od wyjęcia ładnie twardnieją i odchodzą.
Pieczenie pierniczków wg tego przepisu to już rodzinna tradycja w moim domu. Mój syn już od kilku dni dopytuje się kiedy będzimy je robić. Dla nas to znak że święta już blisko. Bardzo serdecznie dziękuję autorce za ten przepis - pierniczki zawsze się udają :)
Wczoraj przygotowałam pieczarki wg tego przepisu - dziś odbyła się degustacja. Wszystkim którzy próbowali tego przysmaku bardzo smakowały i jednogłośnie zostały wybrane jako jedno z dań na wigilijny stół. Niezdecydowanym polecam, bo są naprawde pyszne. Dziękuję za przepis.
Przypuszczam, że efekt będzie podobny. Proponuję na kilka minut przed wyjęcim z rękawa przeciąć go, aby sos odparował. A karp jest naprawdę smaczny.
Aż się uśliniłam, zrobię na chrzciny , ale ja muszę ze 4 szt takie zrobić:)Uwielbiam karpia pod każdą postacią:) Jak myslisz jakby naczynie żaroodporne wsadzić do rękawa foliowego i spiąć boki?Potem wyjąć z rękawa i od razu na stół, z naczyniem? mam płaskie naczynia żarooodporne bez przykrycia.
Dzięki Rudy, oczywiście, że nie 40g tylko 400g już edytowałam. Tak sie dzieje jak się dodaje przepis w pośpiechu. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.
Czy tych filetów się nie soli?
![]()
WITAM;)serniczek jest moim ulubionym,ser ,orzechy,to niebo dla podniebienia i duszy,,,,cholera pyszniutki..
nie ma czasami pomyłki w ilości mąki ?
Następne propozycje oczywiście będą już niedługo, niektóre na Wielkm Żarciu, inne na WuŻeciku - jestem przecież uzalezniona od robótkowania :)
Dziękuję za miły komentarz i czekam na dalsze propozycje które z chęcią wypróbuję pozdrawiam.
pyszna prostota
.. z przepisu korzystam nagminnie i ciągle rodzinka prosi o jeszcze .. dziękuję autorce!
Aczkolwiek nie przepadam za piernikowatymi po Twoje ciacho chętnie wyciągnełabym rękę -:)
Cyfra, daleko? Przecież są cudne. Cieszę się, że udało mi się zainspirować do tej techniki wykonania, której nie mam pojęcia, kto jest autorem. Ale niezmiernie mi miło, że kursik się przydaje. U mnie na szafce wciąż czeka w kolejce styropianowa obręcz - już tydzień temu miałam z niej wykonać wieniec Bożonarodzeniowy karczochowy na drzwi, ale jakoś wciąż brak czasu, bo mrówki w pupie nieustannie każą robić coś nowego i nowego :)
super przepisik,,pyszny wychodzi