No proszę mamy dowcipnisia tu na WŻ.....więcej nie komentuję
Nie wierzyłam, że taki dobry pasztet z selera wyjdzie. Mąż mięsożerca stwierdził że dobry, podzielił się z psem, ale pies pogardził, a mój mąż się dziwił, czemu pies nie chce pasztetu. Wtedy musiałam się przyznać, że nie ma w nim ani grama mięsa i piesek nie dał się oszukać tak jak człowiek:)))
Pychotka! Nie bardzo wierzyłam w te ogórki kiszone, ale to one nadają takiego niepowtatzalnego smaku.
Zrobiłam, nie jadłam, ale córka kazała mo dodać jak najlepszą opinie, co też czynie:)
Mam robić.
Renatko dziękuję za tak miły, budujący i pozytywny komentarz! Bardzo cieszy mnie fakt, że wracasz do przepisu:) Pozdrawiam!!!
Takie kanie moja mama robi do dziś. Smakują rewelacyjnie, to jeden ze smaków mojego dzieciństwa;)
Buraki dajemy surowe.
To już lepiej dodać 60 czy 80 groszy do tej złotówki i kupić pączka w dobrej cukierni :D
Na WZ wklejane są przepisy do samodzielnego wykonywania dań i deserów. Ale wymysł! weż złotówkę, idż do lidla, kup pączka i zjedz go! To równie dobrze można byłoby iść do innych sklepów i kupić prawie wszystko gotowe !
Przepis fajny, jednka efekt końcowy nie był dla mnie zadowalający - danie w smaku było mdłe. Następnym razem do startych warzyw dodam posiakaną cebulę - powinna nadać daniu charakteru, a wierzch posmaruję keczupem.
Placek zdecydowanie bezproblemowy - bardzo łatwy w wykonaniu, a do tego efektownie prezentuje się na stole. W smaku - szału nie ma, nie zrobił na mnie nie wiadomo jakiego wrażenia, ale to oczywiście kwestia gustu. Na pewno wrócę do przepisu, jednak nadzienie poddam modyfikacji. Dziękuję za inspirację.
Zainspirowana tym przepisem zrobilam dzisiaj pizze wedlug wlasnego przepisu, tylko zamiast sosu pomidorowego uzylam puree z dyni. Dynie pieklam przez godzine, pozniej wyjelam miazsz, rozdrobnilam i przyprawilam. I to rozsmarowalam na ciescie. Reszta byla tak jak zawsze. Wyszlo pysznie. Moje chlopaki wcinaly tylko im sie uszy trzesly:)
Polecam wszystkim ten przepis!
dzieki za odpowiedź,zawsze mam problem z roztopieniem białej czekolady,ale Milki jeszcze nie próbowałam
REWELACJA! polecam, ja dodałam do środka jeszcze pęczek bazylii. Są takie delikatne! Nie wierzyłam z początku w tą surową cebulę, ale rzeczywiście nic nie chrupie. Bardzo polecam.