Trzeciego dnia od wykonania pierogów syn wyczuł w cieście "dziwny smak". Czuć było kwaśną śmietanę. Nie było to coś negatywnego, bo śmietanę dałam przednią. Po prostu dało znać przyzwyczajenie do smaku ciasta zaparzanego, które jest neutralne w smaku.
Acha, po tych prawie trzech dniach przechowywania pierogów w lodówce stwierdziłam, że ciasto stało się twardsze. Jednak nie przeszkadzało to, gdyż pierogi powędrowały na patelnię i zostały przysmażone na chrupiąco i złocisto :)
Mam pytanie do autorki, czy ten specyficzny kwaśno-śmietanowy smak jest urokiem tego ciasta i czy zmniejszając ilość żółtek wpłyniemy na miękkość ciasta?
Moje ogórki od mamy jem bez niczego nawet bez soli takie pyszne. "La povera cucina" to kuchnia która znam z południwych Włoch, gdzie króluje kuchnia sezonowa. Pszności!!!
Pychota.......mniam.....mniam.
Sałatka przepyszna. Robię ją od kilku lat i jest hitem w naszej rodzinie.
Jedynie nie gotuję zalewy,tylko wszystkie składniki razem mieszkam,wkładam do słoików i pasteryzuję .
Przesłodkie...:)
b.dobre!
Aż ślinka leci...mniammm:))
Nie wiem co zle zrobilam , ale ciasto w ogole nie bylo sztywne..;w smaku tez bez rewelacji..
I z goździkami Anno Z też wypróbuję ;)
Hmm... nie mam pojęcia ile jabłek wykorzystałam :/ ale ten wielki gar na ostatnim zdjęciu ma pojemność 5 litrów, zajęte jest ok 3/4 jego pojemności.
Dziękuję Mamo Różyczki :) na pewno wypróbuję gruszki wg Twoich poleceń :) Pozdrawiam Wszystkich:)
u mnie nawet z powidałami lub miodkiem uwielbiają:)
Z kwaskiem jest lepsza a do słoika dodawałam jeszcze łyżkę oliwy, w ten sam sposób można przygotować paprykę.
Moje ulubione żarcionko ;))))
Przygotowania na ostatniej prostej. Wielki dzień - 28. lipca. Towarzyszy mi mieszanina wielkiej radości, zniecierpliwienia i odrobiny niepokoju (jak to? ja wychodzę za mąż? już? o rany! :D) pozdrawiam!