To, że jest to przepis Doroty z innego bloga :)
ale może faktycznie przepis jest na tyle uniwersalny, że proporcje składników są bardzo podobne, a ja się czepiam, bo mam gorszy dzień?
A tak na marginesie - większość Twoich przepisów na ciasta jest doskonała!
Nagonkę? hmmm... a to ciekawe, bo ja nie widzę tutaj żadnej nagonki, chyba że nagonką dla Ciebie makusiu, jest pisanie to co się myśli.
Najlepiej zamykać wątki i odsyłać do artykułu, ale wychodzi na to że tutaj też nie można dyskutować, wiec gdzie? Chyba trzeba się zamknąć i w ogóle nie odzywać. Powiem szczerze że zaczynam czuć się jak w przedszkolu, gdzie ciągle mi ktoś grozi palcem, co mi wolno a co nie! brak słów.
A ja jadłam taką kilka razy..robi ją mama mojej szwagierki i jest pyszna jeśli ktoś lubi sałatki na słodko to polecam.
Aż ślinka leci, pięknie podane i na pewno smaczne:) Większość Twoich przepisów do kolejki.
Makusiu kochana .. '' się skorygowałam '' ale mogę wyrazić opinię .. nuudne i dla mojej kuchnii nic ciekawego nie wnosi .. ! upsss .. żadnego słowa wiecej :) Niech sero - epika dalej rozlewa się, szerokim strumieniem .. :) :)
No i zapomniałam o polewie czekoladowej na wierzch.
Uwielbiam to ciasto i cała moja rodzina już od wielu lat. Orzechy koniecznie trzeba przed posiekaniem i dodaniem do piany sparzyc przez kilka minut w gorącej wodzie,żeby pozbyć sie ewentualnej goryczki.Poza tym ja krem robi,e tylko jasny z dodatkiem adwokatu (ok.50 ml), ale to wersja dla dorosłych.
Dziewczyny, nie podoba mi się "nagonka" na autorkę, więc proszę o jej zaprzestanie;/
nie rozumiem waszego zachowania;(
Krówka najlepsza żywa dająca pyszne mleczko,a to ciasto nadaje się jedynie dla wybitnych łasuchów,bo jest okropnie ciężkie i słodkie.
Sałatka nadaje się jedynie do kosza. Dobór składników nietrafiony i jak na moje oko mocno przypadkowy.
przepraszam, pominęłam jajko w przepisie, juz poprawione ;]
A co się dzieje z jajkiem? Wydaje mi się, że jest używane do posmarowania bułeczek zamiast kefiru, prawda?
Dziękuję SmileForYou za opinię, bardzo pochlebną
Trzeba przyznać - wizualnie wygląda bardzo smacznie a smakuje na pewno wspaniale : )
Faktycznie niektórzy się nie znają.Kupuję czasem na placu warzywa,często na tym samym straganie,gdyż mają tam spory wybór.Niestety,kiedyś też zauważyłam,że pasternak "leci"jako pietruszka.Powiedziałam sprzedawcy,co sprzedaje-hm,wprawdzie grzecznie,ale jak szybciutko mnie pożegnał.Była spora kolejka i za dużo ludzi by się dowiedziało.Wprawdzie niektórzy twierdzą,ze im to obojętne-chyba ci,którzy mają za dużo pieniedzy.Przecież pasternak jest kilka razy tańszy od pietruszki,to jest,powtarzam się ,oszustwo.
A,kilka lat temu w miejscowym markecie też sprzedawano pasternak pod "płaszczykiem"pietruszki.Powiedziałam o tym kierowniczce,ale zero reakcji.Moze powinnam była zadzwonić dp "szefostwa" i nagłośnić sprawę.Sieć jest spora i niezłą kasę zbili na tym.