lepsza od lodówki będzie piwnica
Robiłam dzis pierwszy raz taka cukinie i musze napisać SUPER
Rosłam na koglu- moglu! Jest to jedno z moich najrzewniejszych wspomnień... A gwoli jasności pragnę zaznaczyć, że salmonella nie taka straszna, jak ją malują. Służby sanitarne są na dobrym poziomie imonitoring żywności też. ( dla przerażonych surowymi jajami zdradzę tajemnicę- Salmonellę znaleziono również w miodzie! ). kaha87ha, dziękuję za przypomnienie ; )
Dodam że salatke robilam tydzien temu i juz ją wcinam, wygląda i smakuje super !
właśnie dziś próbowalam sałatki z tego właśnie przepisu i musze napisać SUPER , pasteryzowałam 30 minut żeby była miększa, ale naprawde super .
napisze jak ja robie : na dno słoika kwiat kopru i ukladam ogórki( tylko oczywiscie ładne bez uszkodzeń) trzeba ciasno ulozyć , i na wierzch kłade 2 ząbki czosnku i 3 kawalki chrzanu takie niewielkie , wciskam je w wolne miejsca i to zalewam gorąca zalewą 1 litr wody 2 plaskie lyzki soli , zakręcam zakrętka i trzymam w cieple 5 dni . Po 3 dniach widze już ze kisną .
Napewno jest dobra!!!
witam! mam pytanko! zamierzam pierwszy raz w zyciu zrobic taka salatke czy moze ktos mi udzielic informacji co do tej zalewy? te skadniki nalezy zagotowac czy tylko polaczyc ze soba? z gory dziekuje![]()
wyglada smakowicie, a i przepis do pokonania ;)
Ja moge napisać że moja szwagierka takie robi od zawsze i są pyszne a ja jestem troche strachliwa i wode ze solą zagotowywuje i zalewam taka wrząca ale tylko dlatego zeby w zimie lepiej trzymaly . I trzymam takie ogorki 5 dni w kuchni i dopiero potem wynosze do spirzarki
no dobra......a ten biały osad jest szkodliwy?????bo jeden słój ...nie smierdzi:):):):):)
ja nie próbowałam bo salmonelka siedzi w surowych jajach
Właśnie upiekłam z brzoskwiniami. Pycha :)
Przyglądam sie tej sałatce, gdyż chciałabym ją zrobić. Czy aby na pewno ma być więcej octu, niz wody ?
ojej:((((((((((((((((((((((((((((((((((((......................jak mi źle
zrobiłam ogórki...Tak bardzo się cieszyłam bo pierwszy raz w życiu i miałam cichą nadzieję, ze sie udadzą...a tu zamiast kiszonych ogóreczków...to wyszła totalna kicha:)
Wszystko pięknie..piękne ogórasy od babci-bez żadnych nawozów,wszystkie pięknie poukładane przyprawy....i wogóle nowe słoiczki:((((...zalałam wrzątkiem i czekam...czekam....i czekam Minęły ponad 2 tygodnie...Patrze a tu biały osad na ogórkach i na dnie kazdego ze słoików/......Myślę sobie...hmm...normalne...Wącham....a tu jak nie ...zapachnie...brzydko....JESTEM ZAŁAMANA!!!!!!!!!! 12 słoików z gorącą wodą i 2 z zimną...