Oj jaki śliczny ten koszyczek!!!bettinka-rewelacja...pozdrawiam
Witam ponownie :) Wyszedł bardzo dobry pasztet! Nie można się jednak nastawiać, że będzie on miał smak klasycznego pasztetu, bo oczywiście cudów nie ma. Smak ma jednak oryginalny, niepowtarzalny, wyważony, po prostu super! Następnym razem zmielę 3 razy, dodam trochę gałki muszkatołowej i rzeczywiście usmażę cebulę na smalcu, bo mój pasztet jest odrobinę za mało zwięzły (ale się nie rozpada). No i obstawiałabym raczej 4 jajka niż 3 na powyższą proporcję. Przepis daje możliwość eksperymentowania z przyprawami. Naprawdę bardzo dobry, gratuluję pomysłu!
Ja robie w tej blszce co jest w piekarniku.
A to moje rolady mus zrobiłam wg siebie, a ponieważ jakoś tak dużo go zostało to upiekłam jeszcze jedna roladę, do ciasta dodałam łyżkę kakao (bez ubierania ilości mąki) i olejek rumowy ( z braku cukru waniliowego); zwijałam wg przepisu, po nocy w lodówce, jak odwijałam z papieru i folii aluminiowej trochę odchodziła skórka z biszkoptu, ale poza tym było ok. goście zadowoleni. Dziękuję za przepis, napewno będe do niego wracać i "kombinować z różnymi nadzieniami. Pozdrawiam Cie różyczko![]()
wybacz ale niestety nie wiem musiałabyś poszukać jakie proporcje zastosować
CHLEBEK REWELACYJNY !!!!!!!!!!!!!!!!!. Po przeczytaniu komentarzy byłam zachęcona ale i lekko przerażona. Postanowiłam jednak spróbować. Wyszedł pięknie przyrumieniony,pyszny !!! Od dziś to będzie jeden z dwóćh przepisów jakie będę używać do pieczenia chleba(na zmiane z innym aby się nie znudził). Ciasto nie wylało się po tych 18 godzinach. Wszystko się udało.Mniamuśny.
Zbliżone, ja zawsze robię właśnie na Marcina, ale ostatnio robię ciasto z mojego drugiego przepisu na rogale, szybciej wyrasta.
Ciastka daje się do letniej masy więc miękną. Moje dzieci zajadają się blokiem i nie narzekają że ciastka sa twarde :))
a jaka to jest blacha -blacha do rolad?
niestety fotek nie udało mi się zrobić :))) mój M się zajadał, ja trochę mniej, ale to pewnie dlatego że nie jestem fanką bialej kiełbasy :)
ale powiem tak, pomysł rewelacyjny, dzięki :)
naszło mnie na kluski śląskie i znalazłam Twój przepis, powiem krótko DZIĘKUJĘ!!! kluseczki pychotki :)
przepis REWELACJA!!!!!!!!!!!!
fotek nie zdążyłam zrobić :)
następnym razem dodam trochę płatków chili, ciekawe co wyjdzie? :)
a te ciastka w zastygnietym bloku sa twarde ?Dziecko je pogryzie?
Dziś podałam tort, gościom bardzo smakował. W składnikach jest podany cukier waniliowy, ale w przepisie nie było jego zastosowania, więc dodałam do biszkoptu. Troszkę źle się zwijało paski z masą, ale udało się, myslę, że to wina zbyt dużych kawałków ananasa (przy krojeniu też z nimi było trochę problemów). Jeszcze uwaga co do kremu, w przepisie podali by wstawić do lodówki na ok. 30 min., ja sprawdziłam po jakichś 10 minutach i był juz bardzo gęsty co też było problemem. ale poradziłam sobie z problemami, choć mogłoby być lepiej, ale to mój pierwszy raz z tym tortem. No i nazwa ciasta chyba nie do końca pasuje, w tym torcie jedynie biszkopt jest z kakao, więc "czekoladowy" jakoś specjalnie nie jest; można by do kremu dodać wiórki gorzkiej czekolady, może i na górę jakaś polewa czekoladowa. Acha, w przepisie jest ubita kremówka bez dodatków, ja dałam paczuszkę cukru waniliowego, może ten cukier ze składników miał być do śmietany? Zrobiłam troche po swojemu i śmietana nie była taka mdła. Ogólnie tort smaczny, niezbyt słodki (my takie lubimy), goście zachwyceni.