Witajcie dusze tworcze.Piekne te Wazse totry sa,naprawde.Mimo to,pozwole sobie napisac,iz po kilku latach w Londynie,wole zwykle torty bez mascukrowych.Ot takie moje spostrzezenier prioste.
Pyszny murzynek i szybciutko się go robi. Piekłam go już kilka razy i będę piekła wiele następnych razy... Dzięki za przepis :)
Ja chętnie też spróbuje bo uwielbiam mascarpone. Wygląda przepysznie
Muszę przyznać,że pomogła mi moja 15-letnia córka...jej zasługą jest jego wyląd zewnętrzny.Ciasto drożdżowe zrobiłam z wypróbowanego wielokrotnie przeze mnie Topielca (mam ten przepis z b.starego zeszytu i robię z niego babki wielkanocne),a dekoracje są wykonane z ciasta jak na pierogi(mleko,mąka,cukier i sól).W garnku od szybkowara(wyłożonym dokładnie folią aluminiową) zapiekłam ok.pól godziny ciasto drożdżowe posmarowane żółtkiem.Gdy się zarumieniło ułożyłyśmy gotowe ozdoby posmarowane białkiem i znów do piekarnika.Pełniłam wartę przy piekarniku i gdy się ciut zarumieniło to nakryłam folią aluminiową.Martwiłam się jak wyjmę korowaja z garnka, ale po ok. godzinie pieczenia udało się bez problemu!!!!!Córka "prorokowała" 1. nagrodę;ale byłam pewna,że będą osoby bardziej doświadczone i upieką równie ładne i smaczne kołacze.Jednak wygrałam(wygrałyśmy)!!!!!!!Całość dopełniły dekoracje:ręcznie dziergana serwetka,biała wstążka,gałązka paprotki i mirt(z opowiadań teściowej wiem,że dekorowano nim suknie panny młodej,więc uznałam,że do korowaja również pasuje).Jeśli czas nam dopisze to za rok robimy" prywatny" konkurs:który korowaj zajmie lepsze miejsce<MÓJ>czy <CÓRKI>???Pozdrawiam wszystkich sympatyków KOROWAJA i zachęcam do kontyuowania dawnych tradycji........
krystyna 23 -po prostu piekna ta księga;))!!!
- ja tez przymierzam sie do torta komunijnego dla chrzesnika - ale nadal nie wiem jak sie do niego zabrać
?! pozdrawiam
Pycha! Rewelacja. Nigdy nie lubiłam placków ziemniaczanych, ale ta potrawa (i same placki) są świetne. Mąż też bardzo chwalił. Nie miałam paptyki marynowanej, więc dałam paprykę surową i troszkę kiszonego ogórka. Do tego pikantna suróweczka z przepisu Doriska http://gotowanie.wkl.pl/przepis43140.html i super obiadek gotowy!
PS. Mam nadzieję, że wstawienie linku z przepisem nie urazi autorki - ale suróweczka jest pierwsza klasa i bardzo tu pasuje.
Witam :) U mnie w domu podobne ciacho zwie się MAKULATURĄ, ale bez śmietany i w troszkę innym wydaniu. Jutro chciałabym zrobić Twoje dzieło :) i tu mam pytanie o śmietanę... :) gęsta - ok, ale czy powinna to być np 18%...?
Pozdrawiam!
Monika
babka rewelecja, 2 czubate łyżeczki proszku i efekt super. Pulchna i taka bielutka, ja robię bez rodzynków, bo mój mąż i córki są antyrodzynkowi.
Bardzo fajny interesujacy przepis.Takie cos z nieczego.Myk do ulubionych
Ach te anioly...niy czuwaja ale nigdy nie przejmuja odpowiedzialnosci...Bardzo mi siepodoba Twoj wiersz, jest jak fraszka, czysty z pointa na koncu.Gratuluje
pięknie i smacznie -polecam