Właśnie wstawiłam do piekarnika,po konsumpcji napisze wrażenia.
chlebek wyszedl bardzo dobry tylko jest slodki moim zdaniem jezeli chce sie go jesc z wedlina albo smalcem to cukru trzeba by dodac tylko troche a ten ktory upieklam smakiem przypominal mi rogala mniam
Zrobiłam dziś to ciasto....niby zgodnie z przepisem krok po kroku....posłuchałam się dziewczyn i podpiekłam najpierw ciasto ok 10min a potem nałożyłam masę kokosową i biszkopt nie wyrósł!!!!
Zaczął rosnąć a ja nałożyłam masę i przestał....ma grubość dosłownie może miejscami 1 cm, albo i mniej!!!! Chyba powinien być grubszy????
Po mojemu, to powinno się najpierw upiec biszkopt a potem podpiec go z masą...tak jak jedna z Was to zrobiła.....szkoda, że nie wyszedł:((
Slodka smietanka u mnie to 30% -towa, ale nie mysle..ze duzo sie zmieni gdy bedzie miala mniej tluszczu.. no chyba ze kruchosc florentynek na tym ucierpi? nie wiem. Inne dodatki, jak najbardziej.. tylko nie wiem jak zachowaja sie te zytnie i pszenne? Wszystkie grubsze nie ma obaw, moga byc tez pestki z dyni :) czy inne orzechy. Smietana spelnia tu funkcje tluszczu..i przypuszczam, ze zbyt chuda sprawi, ze wyjda nam karmelowe lizaki.. a tak, z tlusta smietana otrzymujemy kruche florentynki, ktore nie kleja sie do zebow.. :)
zaciekawił mnie twój przepis, zrobiłam i wyszła całkiem ciekawa babka, polecam, pozdrawiam:))
Do tej sałatki dodałam pokrojoną kapustkę pekińską ilość to wg uznania i zapewniam że wyszła rewelacja! Spóbujcie polecam bo smakowała wszystkim.
Przykro mi to stwierdzic, ale ten przepois zupelnie nie odpowiada prawdziwej salatce Tabbouleh..... W orginalnym przepisie nie ma w ogole awokado, kuskusu dodaje sie o wiele mniej (na taka ilosc to taka wieksza garsc) i nie trzeba go przygotowywac tak jak jest w wyzej wymienionym przepisie - wystarczy, ze na poszadkowana pietruszke i miete polozy sie kuskus, a na niego cebule i pomidory (z ktorych skorki nie trzeba usuwac) - pod wplywem soku z pomidorow kuskus napecznieje, wiec salatke przed zmieszaniem nalezy na jakies 30min odstawic do lodowki. A no i miety dodaje sie doslownie 1/4 peczka.....Dodaje sie jeszcze z pol lyzeczki czarnego pieprzu i tyle samo mielonego cynamony. A najlepiej to podawac ja rzeczywiscie sama, albo z liscmi salaty (najlepiej jakiejs odmiany ze sztywnymi liscmi, czyli lodowej, albo karbowanej, zeby latwiej bylo nabierac salatke wlasnie za pomoca tych lisci). Ogolne zasady tej salatki to : najwiecej natki pietruszki, potem pomidory, potem cebula i mieta (mieta dodaje tylko swierzosci do salatki), a dopiero na koncu najmniej kuskus :)
Prosze nie myslec, ze sie wymadrzam, ale moj maz jest Libanczykiem i juz dawno temu tesciowa nauczyla mnie jak robic prawdziwa Tabbouleh ;)
Pozdrawiam i zycze smacznego !!!
Zrobię na pewno! To musi być pyszne!
Czy muszę robić tą piankę?? Iczy to ciasto robi się na dużej blaszce??
pyszota. zrezygnowałam z oregano na rzecz twarogu białego - polecam!
dzis właśnie poraz kolejny serwuje kotleciki na obiad! dodaję cebulkę podsmażaną , kilka ząbków czosnku i do piekarnika bo nie znoszę smażenia ! są znakomite mimo że osobiście nie przepadam za mielońcami .pozdrawiam
Danie zapowiada się pysznie.Mam jednak ogromną prośbę.Jeśli możesz, to podaj gdzie można kupić taki kociołek.Pozdrawiam.Bogusia.
Pani Tineczko mam pytanie czy chleb piekłaś sama( podobno jest specjalny przepis) czy zrobilaś ze sklepowego?Ja kupilam foremkowy, ale nie był taki idealny jak Twój na zdjęciach. Pozdrawiam serdecznie.