Cachaça (wym.: kaszasa) - to wódka produkowana z trzciny cukrowej, nazywana przez niektórych brazylijskim rumem.
Sami Brazylijczycy jednak nigdy tak swojego alkoholu nie nazywali, a przyczyniły się do tego czasy kolonialne, w których chciano przynajmniej częściowo uniknąć protekcjonizmu francuskiego nakładającego wysokie podatki na wódki z trzciny cukrowej, które były produkowane poza terytorium zamorskim Francji. Cachaça od rumu różni się także samym procesem produkcji - używa się nie melasy, ale świeżego soku z trzciny cukrowej. Ponadto wódkę brazylijską od białych rumów różni także bardziej delikatny smak i aromat.
Oczywiście zwykła wódka też się nadaje, ale jeśli ktoś ma możliwość spróbować prawdziwą kaipirinię (z kaszasą) to polecam. Smakuje bez porównania lepiej.
Bardzo się cieszę, że w końu ktoś się skusiła na zrobienie tej bardzo dobrej tarty :) Ślicznie Ci wyszła
Mariolciu, gratuluję udanego dania i uznania teściowej
A czy można dać do środka klusek na przykład mrożone truskawki lub jagody?
A ja robiłam i moim zdaniem za dużo mąki ziemniaczanej, ich wyglad jest super i powala z nóg, ale smak sama mąka.
I teraz musze je często robic, dziękuje za przepis w imieniu moich dziewczynek.
Zrobiłam .Wyszła super,ja układałam warstwami ...troche salatki na to mieso polane sosem i znowu sałatka ...Przepis super!!
Bardzo smaczna sałatka Polecam wszystkim!
Właśnie ją zrobiłam na śniadanie i była pyszna:). Bardzo smaczna :).
Mysle,ze 3 lyzki:)
Dziewczyny gratuluje Wam! Ja w tym temacie jestem antytalent, podziwiam te Wasze torciki. Slicznie wygladaja i pewnie jeszcze lepiej smakuja. Szkoda, że nie jestescie moimi sąsiadkami :-( zamówiłabym od czasu do czasu takie cudeńko. Pozdrawiam i czekam na następne fotki. Tyle mi zostrało - poogladac.
Dorotaxx,bede robila tort na wtorek i chcialabym skorzystac z pomyslu na krem.Poniewaz torcik ma byc nieduzy,wiec bedzie z 6 jaj.Myslisz,ze skladniki na krem trzeba podzielic na trzy,zeby wystarczylo na taki maly biszkopt?
zainspirowana opiniami innych, sprobowalam upiec ow chlec.niestety nie posiadalam maki zytniej typowo polskiej,lecz z lidla - maka gotowa do wypiekow z sola i drozdzami juz dodanymi przez producenta- typowa maka do pieczenia chleba w maszynach. obawialam sie strasznie co z tego wyniknie. moim zadaniem bylo dodac tylko wode!!! ale... zaskoczenie wyszlo ogromne. chleb sie upiekl, piekny, chrupiacy, mieciutki, nie glina!?!!!!! bardzo dziekuje za udostepnienie tego przepisu, poraz drugi wlasnie pieke chlebek na sniadankok, jest rewelacja.
mieszkam za granica i tradycyjny chleb jest okropny, sama glina, duzo drozdzy nie da sie go normalnie jesc, mozna kulki z niego robic (kiedys tak sie robilo za dziecka, przynajmniej ja|)jak sie go zgniecie to juz taki pozostanie. okropnosci. teraz moge zjesc prawie polski chleb, dobry smaczny ....taki jaki lubie. najlepszy jak jest troche cieply.. jak prosto z piekarni....
ilka 76 - poprostu wielki uklon za ten przepis a innym - sprobujcie upiec...na 100% wychodzi... i jest przepyszny.... pozdrawiam