Rowniez i ja, przygotowuje mieso mielone sama. Zbyteczny tluszcz zawsze odpada juz przed mieleniem. Poniewaz dodaje sie namoczonej bulki, ta z kolei daje wilgotnosc.. kotlety te nie przypalaja sie. Nie zapomnij jednak aby w kazdy z nich dac odrobine tluszczu jaki uwazasz za odpowiedni. Posmaruj tez dno naczynia. Moje ostatnie wyszly dosc mokre..i wytworzyly w czasie pieczenia duza ilosc plynu.. ktory potem wyparowal..ale balam sie, ze beda pulpety w sosie ;) Zycze powodzenia...i pozdrawiam :)) Owijanie boczkiem..to zupelnie indywidualna sprawa. Nie jest konieczne.
zrobiłam juz jakis czas temu. nie parowałam tak jak podałaś w przepisie bo bałam sie ze wyjda niechrupiące. dałam do naczynia zaroodpornego i na pół godziny do piekarnika. troszke pracochłone przy pierwszym podejsciu ( ze względu na formowanie kotlecików) chociaz ostatni zrobiłam juz ekspresowo.wyszły pyszne. zrobiłam z sosem z suszonych grzybów.pychota! myśle ze na stałe u mnie zagoszczą
jednego dnia robiłam ruskie pierogi i zostało mi farszu,na drugi dzien robiłam krokiety z mięsem ale jak zwykle usmażyłam za duzo naleśników.wtedy trafiłam na Twoj przepis. farsz sie nie zmarnował a takie krokiety wyszły pyyyszne. oczywiście z czerwonym barszczem do picia:) pozdrawiam i dziekuje za przepis(farszu z pierogów juz nigdy nie wyrzuce)
mam pytanie,nie mam w zwyczaju kupowania gotowego miesa mielonego z kilku wzgledów(m.in. właśnie na zbyt duza ilość tłuszczu i blizej nieokreslonych zmielonych czesci w miesie) czy jeżeli zmiele schab lub szynke i nie owine mięsa boczkiem nie przypala mi sie?chcialabym zrobic wersje "odtłuszczona" a nie wiem czy to sie uda w taki sposób(niestety mam diete ale zapach Twoich kotletów czuje mimo ze jeszcze ich nie robie dlatego ten przepis MUSZE wypróbowac) bardzo prosze o odpowiedz...pozdrawiam
Ja tez robie je od lat... to wymysl kryzysowy, jak nie bylo niczego zjadliwego w sklepach..a pracowalam blisko Zakladow Mleczarskich :)
to czarowalo sie z sera kotlety :) Milo mi, ze tez jestes ich fanka :)
te kotleciki robie juz od lat
swietnie smakuja z frytkami i sałatka z kapusty pekinskiej wg Aleex.naprawde wszystkim je polecam
Blaty na ciasto piekłam z 1,5 porcji. Ciasto jest rewelacyjne. Dziękuję za przepis i pozdrawiam
Deser rewelacja , robiłam wczoraj , mąż i córka zajadali się . Naprawdę wyszedł jak w " kafejce "( taki lokal ) " parę ładnych lat temu w mojej rodzinnej miejscowości . Jak spróbowałam to taki identyczny smak jak w kafejce podawali . Pychotka !!
Melduję galancie, że właśnie wcinam danie. Wykorzystałem szybkowar. Po podsmażeniu mięska ,cebuli i pieczarek całość gotowała się w szybkowarze 15 min. Wystarczyło. Biesiadnicy wyrażają pełne uznanie dla autorki przepisu.
aa....... chciałam tylko dodać że ja użyłam serka Ostrowia czosnkowego (2 opakowania) i dodałam do nigo soku z cytryny - wyszło mniami, a do szpinaku dałam z 5 ząbków czosnku jak podgrzewałam go na masełku
U mnie w domku zupka wyglada jak rosołek, a grzaneczki na maselku robimy... pycha :) cała rodzina czeka na nia cały rok :)
zrobiłam na święta i powiem jedno wszyscy byli zachwyceni :D nawet moja mama była ciekawa przepisu. A oto zdjęcie :)
Czy możesz sprecyzować co oznaczają Twoje komentarze?
Chleb suuupppeerrrrrrrrrr ! Polecam