Można.
A pasteryzacja jest potrzebna?
Jezeli tak to prosze o podpowiedz jak pasteryzowac.Moze to głupie ale wstyd sie przyznac ze nigdy tego nie robiłam i nie za bardzo wiem jak sie ja robi.
Tam żyje bardzo dużo dziekiej zwierzyny i można(zwłaszcza wieczorem, czy rano) wleźć na dzika albo spotkac się z rysiem, czy żbikiem. Nie jest to miłe.Ja sama w dzieciństwie, na grzybach, zwiewałam kiedyś na drzewo- autentycznie))))Niechcąco wypłoszyłam lochę z małymi.
Ale uwaga ten las jest bardzo niebezpieczny,. Bez GPS , albo dobrej zanjomości nie radzę się tam zapuszczać. To bór pełen bagien, wąwozów, który ciągnie się ok 70 km.Nie jeden tam zabłądził.
Ciasto jadłam kiedyś u kolegi i tak mi zasmakowało, że od razu poprosiłam o przepis. Jest identyczny jedynie proporcje kruszonki inne..i ta właśnie mi nie wyszła niestety. 20 minut temu wypiek wyjęłam z piekarnika i stygnie...ale nie mogłam się powstrzymać i posmakowałam - pyszne (poza tą nieszczęsną kruszonką :( :P). Zrobiłam z wiśniami, ktore najpierw poleżały w misce, aby większość soku wyciekła. Mimo tego nie poukładalam ich zbyt gęsto, bo bałam się zakalca (teraz trochę żałuję). Przepis szybki, prosty i niedrogi :). POLECAM!
Pozdrawiam :).
Wow, Bałdy to Wrota Warmii, a jakie grzyby, jeziorka, jaki las!Serio, to tzw Święta Warmia, najbardziej warmińska z warmińskich.a jakie legendy i baśnie!Kiedyś to była siedziba pruskich junkrów i do dziś legendy o tych terenach opowiadają.
super przepis :) udało się, tylko musiałam dać nieco więcej mąki do ciasta :) ale pychotkowe :))
Ogórki są przepyszne bardzo chrupiące:) pasteryzowałam 7minut:)
No to radzę na dwa budynie pół litra mleka. Pozdrawiam Cię.
Robiłam go już wiele razy ciacho pycha:)
Znam te nazwy miejscowości, często jeżdżę do Bałd, więc to ta okolica. Pozdrawiam
właśnie sie objadam placuszkiem z rabarbarem...mmmm poezja:) dziekuje za przpis!
Do ciasta nie dodajemy proszku do pieczenia?
Bogusiu na początku nie była, ale na drugi dzień się nieco rozlazła - muszę przepis zmienić...