Zeppole w oryginale smaży się w głębokim tłuszczu-mam przepis od włoskiej rodziny cukierników z NJ w USA:)I wtedy nadziewa się je po przekrojeniu kremem i z wierzchu też i do tego dekoracja z wisienki lub np.brzoskwini
Inna wersja pochodzi od moich przyjacół mieszkających we Włoszech i wtedy zeppole piecze się w piekarniku a potem postępuje identycznie jak przy zeppolach smażonych:)
Pąćżki hiszpańskie-te z przepisu są tylko smażone w głębokim tłuszczu i lukrowane...
Jakiekolwiek wersje wybierzecie-WSZYSTKIE są cudowne:) polecam:)
Do ciasta dodajemy budyń w proszku( nie dodajemy dodatkowo mąki ziemniaczanej bo zawiera ją bydyń)
nawet nie wiesz, jak mnie to cieszy, że w kńcu doszłaś, do perfekcji..i udało się..
Witaj Lauro:)możesz śmiało dać inną mąkę pszenną.Mąka Szymanowska to zwykła mąka pszenna ale lepszego gatunku.Ciasta z tej mąki wychodzą bardzo smaczne i puszyste, w naszym domu od kilku lat używa się tylko takiej mąki:)
przepyszna polecam wszystkim łasuchom
znika w oka mgnieniu
Nie polecam drożdży suszonych, bo pączki mogą nie wyrosnąc.
Ja robilam w tortownicy o srednicy 23 cm.
Bardzo dobre danie, nie przepadam za ananasem w takiej kombinacji, ale tutaj pasuje i do kurczaka i do tej pikantnosci.
Dziś zabrałam się za eklerki po raz drugi. Już wiem, co zrobiłam źle za pierwszym razem - zaczęłam dodawać jaja do zbyt wystudzonej masy. Teraz przestudziłam masę jedynie przez jakieś 7 minut i dodawałam jajka do ciepłej masy. Konsystencja była dobra, a upieczone eklerki rewelacyjne :)
Pyszna!!!!!!!!!! Nie miałam wędzonego boczku, więc dałam małą kostkę wędzoną, a boczek zwykły parzony podsmażyłam na patelni i wrzuciłam do zupy.
super pomysł, muszę go wypróbować.
Ile mniej więcej ciastek wychodzi z tej porcji? Jeżeli nie na sztuki to chociaż ile blach?
czy tą masę można położyć na galaretkę ?
chcę zrobić rzeźbę kobiety i piersi z galaretki.
Rewelacyjny przepis. Mieso dobrze doprawione, A co tu dużo pisać - polecam! I dziękuję autorce za przepis.
Kotlety wyszły pyszne i dobrze doprawione. Nie smarowałam mięsa serkiem topionym, bo zwyczajnie za nim nie przepadam, ale i tak było smacznie:)