Robiłam różyczki ...wyszły wyśmienite.Ładnie i lekko się modelowała masa.Wyglądały dostojnie i uroczo na torcie,choć talentem artystycznym nie grzesze ;-)..ale wyszły bardzo smaczne.
dziękuję za podzielenie się przepisem.
Marlenko....ja swoje różyczki przechowuje wysuszone w metalowym pudełku już jakiś miesiąc.Nie dzieje się z nimi nic (Basiu wybacz ze za Ciebie udzieliłam odpowiedzi :-) )
A oto moje wypociny
..
O Matko,- jakie to piękne !!! Te śliczne - " żywsze od żywych " - sloneczniki to Twoja praca ?? Po prostu cudo ! Gratuluje, smacznego i pozdrawiam !!!
ja robie podobne, tylko zamiat suszonych grzybów daje pieczarki, a na to dużo startego żółtego sera... pyszności:)
peklowana tzn?? moczona jakis czas wczesniej w odpowiednich przyprawach tak?jakich i jak dlugo??
Piękny kosz ze słonecznikami!
Jeśli chodzi o cukier puder, który najlepszy jest do masy cukrowej to moim zdaniem jest to zdecydowanie cukier puder firmy Srebrna łyżeczka
http://www.srebrnalyzeczka.pl/?pl,cukier_puder
Jest idealnie sypki i nie wyczuwa sie w nim żadnych drobinek cukru.
trzymama kciuki
i czekam na opinię:)
pozdrawiam
wygląda ciekawie, ląduje w ulubionych do wypróbowania :))
To pierwszy tort jaki w życiu robiłam. Na początku byłam przerażona bo masa była dość rzadka. Nie wiem w sumie dlaczego... czy za krótko ubijałam, bałąm się żeby nie wyszło mi masło.... Ale w efekcie końcowym nikt nie chciał mi uwierzyć, że zrobiłam ten tort sama:) Wszystkim bardzo smakował, jedyne co zmieniłam to wierzch polałam roztopioną czekoladą z dodatkiem masła i udekorowałam wiśniami i masą. Na pewno jeszcze będę robić ten tort:)
genialne, łatwe i naprawdę efektowne :)
mmmm... brzmi pysznie:) już leci do ulubionych.
Witam, ja zrobiłam z mlekiem zagęszczonym w kartoniku 500g i wyszedł rzadki (z jakim dokladnie mlekiem to robicie?)ale w smaku pychota, jeszcze powtórzę nie raz, dzięki za przepis
To miło, że smakowało i kolacja się udała!