Polecam ten sklep i barwniki wiltona http://www.aledobre.pl/80,Pieczenie/?srt=1&pp=1
barwniki squires kitchen też są fajne
Pozdrawiam
Moim zdaniem lepiej cieńko rozwałkować cały placek , posmarować nadzieniem , zwinąć rulon i pokroić na równe kawałki, tak jak jest w przepisie na RollsRojsy cynamonowe.Polecam tez nadzienie z marmolady
Witam. Ja mam 2 keksówki jedna jest 30x15 a druga okolo 20x10 (stara jest i dlatego nie wiem dokladnych wymiarów).
1/4 ciasta po wsadzeniu do foremek przed rośnięciem, mi wyrosły sporo nad foremke, później ciut opadło jak smarowałam mlekiem, wynik końcowy - centymetr niżej niż foremka. Wyszedł pyszny, mokrawy, chrupiąca skórka.
Życzę smacznego i mam nadzieje, że wyjaśniłam Twoje wątpliwości.
Pozdrawiam.
To są np. brzoskwinie , gruszki i winogron pokrojone w cząstki i zalane syropem w puszce.
Jaki amkaron do tej lasagne najlepszy? Jakiego używacie?
Jaki makaron jest najlepszy do lasagne?
Rewelacja polecam ten przepis:)))))))
Różyczko,co co jest ten ''koktajl owocowy w puszce''?
Ciasto sie udalo wysmienicie.Co prawda moj maz nie jest zadowolny z obecnosci jablek jako owocow w tym ciescie(bede musiala w przyszlosci zastopic innymi),ale pomysl jest godny uwagi.zalaczam fotke mojego wypieku.
Zrobiłam bez groszku bo go nie lubie, a i tak wyszła istna rewelacja. Poczęstowałam tym daniem rodziców i zgadnijcie co dziś mieli na obiad ;-)
Lucynko,
1- ważny jest czas tężenia pianki. Minimum 3 do 4 godzin
2- sposób wykonania pianki- jeżeli nie wlałaś zbyt wcześnie galaretki to będzie miała puszystą konsystencję i co ważne, jest na tle gęsta, że nie wpływa w każdą wolną przestrzeń.
3- dokładne wyłożenie miski plastrami rolady
Jeżeli nawet nie udało się Tobie i masa była bardzo płynna to nic straconego. Straci może na uroku, puszystości ale nie pownno to wpłynąć na wyjęcie jej z miski. Nigdy nie miałam takiego problemu. Na dno włóż talerz i odwróć.
Gdyby bomba nie chciała wyjść proponuję miskę włożyć na moment do gorącej wody. To powinno pomóc.
Glazurujemy po wyjęciu z miski.
Trzymam kciuki.
Wierzę, że się uda.
Zapiekanka naprawdę bardzo dobra. Mój wybredny mąż, który nie lubi nowości również pochwalił
, więc wiem, że częsciej będzie ta zapiekaneczka u nas gościła na stole. Dodam , że robiłam wersję z kurczakiem
Dzięki za przepis
Witam,
skusilam sie i upieklam to cudo.Na wstepie nadmienie ze sugerujac sie twoja okragla blaszka upielam biszkopt w tortownicy,co prawda kwadratowej ale podobnych rozmiarow.Biszkopt wyszedl przeogromny! I tu sie zaczely schody...hihihi.Musialam go na trzy czesci podzielic.Jablka przygotowalam i za szybko dodalam galaretke,i znowu problem.Jakos to uratowalam.Krem wyszedl bez problemowo.
. Zrobilam ciasto do konca,jest gigantyczne.Schladzam w lodowce,czekam na efekt.Zalacze zdjecie jak bedzie gotowe zeby pokroic.Zapowiada sie niezle.To pierwsze taka kompozycja w moim wydaniu,bardzo jestem ciekawa.Pozdrawiam.
jakież to było pyyyszne;-)) a jakie proste do zrobienia...
jednym słowem - POLECAM!!
Przepiękne chałeczki:)Bardzo sie cieszę, że smakują Tobie i Twojej rodzince
Pozdrawiam