Przepis rewelacjny, ciasto wychodzi za pierwszym razem, zgadzam sie z przedkomentatorami, iż farszu jest zdecydowanie za mało, dorabiałam jeszcze z miesem i jabłkiem:) Wyszło ok 100 pasztecików - 3 blachy załączone na zdjeciu. Goraco polecam ten przepis!! Jak widac moje zostały podzielone przed upieczeniem.
Kordaszka poszukaj jakichkolwiek pierników bez czekolady, pozdrawiam!
Wydaje mi się, że polewa była za twarda i dlatego tak się dzieje (widocznie dałaś za mało mleka do czekolady)
Przepis na ciasto jest fantastyczny, wychodzi za pierwszym razem. Zgadzam sie z przedmówcami, iż farszu jest zdecydowanie za mało. Dorabiała 3 różne:) bo ciasto ciagle "rosło":) Z tego przepisu wchodzi ponad 100 pasztecików (takich "małych" jak na zdjeciu autorki). Wg mnie lepiej je poprzedzielac przed upieczeniem! Rewelacyjne były i z miesem i z kapusta z grzybami jak i z jabłkiem:)
pyszny...:)
Rewelacyjny przepis, danie bardzo wykwintne, choc to po prostu piers z kurczaka! Szybki w przygotowaniu, plecionka nawet za pierwszym razem wychodzi, a jaki efekt!!! mimo 1000 komentarzy, jeszcze raz polecam!!!! Zaraziłam tym daniem połowe rodzinki!!!!
Dziękuję. Selerówkę wstawię do WŻ, jak tylko ją zrobię. Ma ciekawy smak no i z reguły jest dla gości zaskoczeniem :)
bardzo dobre i mięciutkie. Robiłam w panierce z krakersów pikantynych i zwykłych, mięso wcześniej troszkę posoliłam. Wszystkim bardzo smakowało :)
smaczna rybka. Co prawda nie był to łosos tylko mintaj (brak łososia w sklepie :) ) ale i tak było pyszne.
Bardzo dobre kotleciki. Faktycznie skończył się problem z rozbijaniem piersi, w trakcie smażena nic nie wypływa, super!
O rany ślinka mi cieknie ;) Już do ulubionych :)
Alicja9 Dobrze zrozumialaś:) Na upieczony biszkopt wylać mase serową i nic się nie przypieka (przynajmniej u mnie ;) ) Dla pewnosci możesz po prostu delikatnie go podpiec i już. Ja jednak lubię jak jest mocno podpieczony. Pozdrawiam
Adii mam pytanie. Do czego sluza te puszki?
Przepraszam, ale moje pytanie pojawiło się 2 razy jako opinia i jako dyskusja...
Szarlotka już zrobiona bez pomocy. Jabłek nie odcisnęłam, bo jak kiedyś robiłam inną szarlotkę, to była za sucha. Spód upiekłam w ok. 180 st z termoobiegiem przez jakieś 15 minut. Bezę piekłam trochę dłużej niż 30 min - tak, żeby się rzeczywiście przypiekła. Na wierzchu rzuciłam kruszonkę zamiast pasków z ciasta i piekłam też 15 min - tak jak spód.
Spód był nawilgotniały z soku, ale smaczny - bez zakalca, mimo, że tak wyglądał. Generalnie polecam!
Przepis jest zaczerpnięty od kolegi męża który jadał te danie w domu dziecka, a nasz 3 letni syn uwielbia te danie. I też jest żarłoczkiem do tego mocno wybrednym.